Stare garaże znikną. Będzie nowa galeria

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska

Stare garaże znikną. Będzie nowa galeria

Małgorzata Trzcionkowska

Ireneusz Danieliszyn, żagański przedsiębiorca kupił plac przy ul. Żaganny, koło piekarni. Pod handel i usługi.

- Kupiłem ten teren od osoby prywatnej - tłumaczy Ireneusz Danieliszyn. - Chcę tu wybudować obiekt handlowo-usługowy. Będzie wyglądał podobnie do galerii handlowej, która stanie tuż obok, na terenie dawnego dworca PKS. Na razie nie mogę powiedzieć, jakie konkretnie będą tu usługi i jakie firmy, ale z całą pewnością nie przeniosę tutaj mojego składu budowlanego z ulicy Lotników Alianckich.

Przedsiębiorca zaznacza, że nie będzie konkurencją dla galerii, a jego oferta będzie stanowiła jej uzupełnienie. Jedynym mankamentem placu, położonego przy samej ulicy, przed sklepem rowerowym, a obok piekarni, jest mała powierzchnia na parking, jednak Danieliszyn zaznacza, że liczy iż jego klienci będą mogli korzystać również z parkingu sąsiadów.
- Część garaży jest już pusta - tłumaczy przedsiębiorca. - Znikną też budy postawione od strony ulicy. W najbliższym czasie ich użytkownicy otrzymają wypowiedzenia.

Największym problemem są przewlekłe procedury. - Od dwóch miesięcy czekam na pozwolenie z Urzędu Miasta na wyburzenie garaży i bud - wskazuje I. Danieliszyn. - Sądzę, że uzyskanie wszystkich pozwoleń i dokumentów potrwa jeszcze jakieś pięć miesięcy. Kolejnych pięć będzie trwała sama budowa. Jednak teren ma dobra lokalizację i jest atrakcyjny. W przyszłości w okolicy chcę wybudować duży budynek, w którym mieściłyby się przychodnie lekarskie, wraz z apteką. Zwróciłem się już do miasta o sprzedaż terenu w drodze przetargu, ale do tej pory nie dostałem odpowiedzi.

I. Danieliszyn dodaje, że przy swoim pierwszym obiekcie, przy ul. Żaganny mógłby stworzyć punkt przesiadkowy dla podróżnych. - Mogę zaoferować dzierżawę 30 zł za metr kw - wylicza. - A galeria chce 80 zł za metr. Ale też nie było zainteresowania.
Burmistrz Daniel Marchewka zaznacza, że jest zadowolony z aktywności gospodarczej przedsiębiorcy, ale do tej pory nie otrzymał od niego żadnej konkretnej oferty. - Trudno się odnosić do dalszych planów - stwierdza. - Od dawna prowadzimy rozmowy z inwestorem galerii, który wybuduje punkt przesiadkowy.

Małgorzata Trzcionkowska

Pracuję w oddziale w Żaganiu. Interesuje mnie to, co się dzieje w moim mieście.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.