Marek Białowąs

Starsi Czytelnicy proszą o poręcz przy schodach

Marek Białowąs

- Ktoś zdemontował metalową poręcz na schodach przy ul. Lipowej w Zielonej Górze. Może służby zainteresują się naprawieniem szkody? - pyta Czytelnik ,,GL’’.

Zielonogórzanin przysłał list do redakcji „Gazety Lubuskiej”, w którym opisał problem mieszkańców tej części miasta. - Z poręczy przy stromych schodach został tylko hak metalowy. Są to dość strome stopnie, gdy przyjdzie mróz będzie bardzo ślisko. Już dziś jest bardzo trudno wjechać wózkiem z dzieckiem na górę po istniejącym podjeździe - pisze w liście zielonogórzanin. - Aby dostać się do centrum miasta, matki z maluchami muszą jechać naokoło, przez ulicę Dworcową do ulicy Batorego, aby wyjść na ul. Kupiecką. Nie wspominam już o ludziach starszych, dla których pokonanie dalszej części schodów, gdzie poręczy w ogóle nie ma jest bardzo trudne.

Sprawdziliśmy relację zielonogórzanina. Rzeczywiście, po lewej stronie szerokich i stromych schodów od strony podjazdu dla wózków nie ma poręczy. Ktoś, może zbieracze złomu, wyrwali ją doszczętnie. Poręcz z drugiej strony nadal istnieje. Nie mogą jednak z niej korzystać osoby z wózkiem dziecięcym.
O wyjaśnienie poprosiliśmy magistrat. - Te schody były już robione. I ponownie ktoś popsuł poręcz? - dziwi się Paweł Urbański, dyrektor departamentu inwestycji i zarządzania drogami Urzędu Miasta w Zielonej Górze. - W ciągu trzech, góra czterech tygodni zostanie w takim razie naprawiona.

Niestety w podobnym czasie trudno liczyć na to, że strome schody zostaną przebudowane. - To już duża inwestycja - wyjaśnia dyrektor Paweł Urbański. - Trzeba na to wydać w mojej ocenie minimum 50 tysięcy złotych. Dlatego trudno mi teraz określić jakiś termin wykonania takich prac.

Marek Białowąs

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.