Małgorzata Trzcionkowska

Starsza pani wyszła na mróz i zaginęła

Starsza pani odnalazła się w szczerym polu, daleko od drogi. Na szczęście nic jej się nie stało. Była wystraszona i zziębnięta. Fot. Policja Starsza pani odnalazła się w szczerym polu, daleko od drogi. Na szczęście nic jej się nie stało. Była wystraszona i zziębnięta.
Małgorzata Trzcionkowska

89-letnia kobieta wyszła z domu w Długiem w poniedziałek. Po pięciu godzinach poszukiwać odnaleźli ją policjanci. W szczerym polu.

Starsza pani była ubrana tylko w sweter, spodnie i kozaki. Na głowie miała chustę. Zaginięcie matki, cierpiącej na zaniki pamięci zgłosiła córka.

Z jej relacji wynikało, że mama nie zabrała ze sobą żadnych rzeczy, a z domu wyszła przez okno. W związku z zagrożeniem jej życia i zdrowia komendant policji w Żaganiu ogłosił alarm całej jednostki.

W poszukania zostali zaangażowani funkcjonariusze ze Szprotawy i Żagania, a także strażacy zawodowi i z jednostek OSP. Pomagał im pies tropiący z Zielonej Góry i noktowizory. Po zapadnięciu zmroku poszukiwania były bardzo utrudnione z powodu mgły marznącego deszczu.

W działaniach poszukiwawczych wzięło udział prawie 70 osób

O działaniach zostali powiadomieni członkowie rodziny starszej pani, szpitale, stacje paliw, sklepy, postoje taxi, dworce PKP i PKS. Jednocześnie przeczesywane były tereny w rejonie miejscowości Długie, skąd wyszła zaginiona.
O 21.00 naczelnik sztabu policji, który był w jednej z grup poszukiwawczych, odnalazł 89-letnią kobietę, która odeszła ok. 1,5 kilometra od swojej miejscowości.

Starsza pani odnalazła się w szczerym polu, daleko od drogi. Na szczęście nic jej się nie stało. Była wystraszona i zziębnięta.
Policja Starsza pani odnalazła się w szczerym polu, daleko od drogi. Na szczęście nic jej się nie stało. Była wystraszona i zziębnięta.

Była na polu, przy starej stercie słomy, w pobliżu lasu, 500 metrów od najbliższej drogi. Była wystraszona, zmęczona i wyziębiona. Ratownicy medyczni zabrali ją do szpitala na obserwację. - W działaniach poszukiwawczych wzięło udział prawie 70 osób - wylicza podinspektor Sylwia Woroniec, oficer prasowy żagańskiej policji. - Wszystkim serdecznie dziękujemy za pomoc.

Małgorzata Trzcionkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.