Alan Rogalski

Start Gorzów zrobi wszystko, aby ten rok był jeszcze lepszy od tamtego

M. Lepiato dziś zaczyna obóz w Szklarskiej Porębie. - Czeka mnie ogrom pracy - pisze w necie Fot. Archiwum prywatne M. Lepiato dziś zaczyna obóz w Szklarskiej Porębie. - Czeka mnie ogrom pracy - pisze w necie
Alan Rogalski

Można powiedzieć, że tradycji stało się zadość i niepełnosprawny Maciej Lepiato trzeci raz z rzędu został czwartym skoczkiem wzwyż w Polsce w halowych mistrzostwach kraju z Torunia. Ale to jest dobry prognostyk i dla gorzowianina, i dla jego klubu GZSN Start, który w tym roku chciałby odnosić sukcesy takie jak w tamtym.

Lepiato, startujący w zawodach z zawodnikami pełnosprawnymi, osiągnął w drugim skoku 2,08 m, a trzy próby na 2,12 m były nieudane. – W takim doborowym towarzystwie miejsce uważam za bardzo dobre, jednak już sam wynik pozostawia wiele do życzenia. No cóż, kilka rzeczy się na to złożyło, ale nie będę się tłumaczył, sezon letni i mistrzostwa świata w Dubaju są najważniejsze. Teraz trzeba wyciągnąć wnioski i pracować dalej – napisał na fanpage`u pochodzący ze Zwierzyna skoczek, którego to okres przygotowawczy do sezonu halowego był przerwany przez chorobę.

CZYTAJ DALEJ:

  • GZSN Start w tym roku chciałby odnosić sukcesy takie jak w tamtym
Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Alan Rogalski

W "Gazecie Lubuskiej" piszę o sporcie w Gorzowie i na północy województwa. A więc o koszykarkach AZS AJP Gorzówżużlowcach Stali Gorzów czy miniżużlowcach GUKS Wawrów. Również o piłkarzach Stilonu i Warty oraz piłkarkach TKKF Stilon i KKP Warta, ale nie tylko. Bo dzielę się z Wami swoimi wrażeniami m.in. z kajakarstwa, wioślarstwa, szachów czy np. piłki wodnej, unihokeja i tenisa stołowego oraz dodatkowo siatkówki w Sulęcinie, kolarstwa w Strzelcach Kraj. czy też saneczkarstwa z Nowin Wielkich. Spotkacie mnie do tego na biegach i na różnych zajęciach, na których promowany jest zdrowy styl życia. A jak nie piszę, to robię zdjęcia czy kręcę filmy. I tak jak kibic - dopinguję!


Obsługiwałem np.:



Przygotowywałem też w ramach współpracy z Polskapress materiały dla PZPN m.in.:



Chcesz ze mną porozmawiać o sporcie z kraju i ze świata? Napisz do mnie na twitterze czy też wyślij wiadomość na skrzynkę e-mailową. Chętnie Cię wysłucham czy też z przyjemnością odpowiem :)


Na co dzień wokół futbolu


Jestem instruktorem rekreacji ruchowej oraz trenerem UEFA C piłki nożnej, stąd też jeśli pozwala mi na to czas, z chęcią spędzam go albo aktywnie, biegając za piłką, głównie z dziećmi, albo obserwując, jak kopią ją sportowcy.

Z wykształcenia jestem również politologiem, więc nie jest mi obojętna lokalna i krajowa polityka.

Na co dzień mieszkam w oddalonym 40 km od Gorzowa 11-tys. Myśliborzu, stolicy powiatu na Pomorzu Zachodnim. Ale ukończyłem Puszkina, bo z Myśliborza codziennie dojeżdżałem do I LO w Gorzowie.


W "GL" od ponad pięciu lat


W „Gazecie Lubuskiej” pracuje od 2015 r. Najpierw będąc współpracownikiem, a następnie zostając etatowym jej pracownikiem.

Przed tym współpracowałem z zachodniopomorskim serwisem sportowym „Ligowiec.net” i „Głosem Szczecińskim”. Byłem też dziennikarzem „Kuriera Myśliborskiego” i „Wieści Myśliborskich” oraz redaktorem oficjalnej strony internetowej Klubu Koszykówki King Szczecin. Odbyłem także staż zawodowy w TVP Szczecin. Jestem absolwentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Szczecińskiego.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.