STRZELCE KRAJ. - To złomowisko! - mówi mieszkaniec Strzelec Kraj. Właściciel warsztatu: - Normalny biznes!

Czytaj dalej
Fot. Czytelnik
Zbigniew Borek

STRZELCE KRAJ. - To złomowisko! - mówi mieszkaniec Strzelec Kraj. Właściciel warsztatu: - Normalny biznes!

Zbigniew Borek

„Chcę Państwa zainteresować, jak wygląda u nas ekologia. Przy ul. Gdańskiej działa firma, która skupuje pojazdy, demontuje i sprzedaje części. Wraki stoją nie tylko na posesji firmy, ale wzdłuż drogi po dwóch stronach. Po jednej stronie jest zakaz postoju, ale znaki są dla innych, nie dla tej firmy”. To fragment maila, jaki otrzymaliśmy od strzelczanina Adama (nazwisko do wiadomości redakcji).

Właściciel warsztatu twierdzi, że to złośliwość sąsiada. - A właściwie krewnego dawnego sąsiada. Gdy starszy pan żył, nie było na naszą działalność żadnych skarg. Zaczęły się, gdy sąsiad zmarł, a jego posesję przejął krewny, któremu nic się nie podoba - mówi.
Zdaniem właściciela warsztatu „nic się tam złego nie dzieje”. - Niech pan sprawdzi - radzi.

CZYTAJ DALEJ:

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Zbigniew Borek

Jestem wydawcą, kieruję też gorzowską redakcją "Gazety Lubuskiej". Pilotuję w gazecie m.in. sprawy polityczne, robię parę projektów plebiscytowych i sporo innych rzeczy, które są do zrobienia. W "Lubuskiej" pracuję dłużej niż jestem żonaty, a żonaty jestem już dość długo. No i dzieci mi się fajnie starzeją :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.