Natalia Dyjas-Szatkowska

Święto Zielonej Góry coraz bliżej. Co wiemy o Winobraniu już dzisiaj?

Tegoroczne Winobranie kryje w sobie wciąż dużo niewiadomych. Jednym z pewnych elementów jest korowód i jego trasa. Podobnie jak w zeszłym roku przejdzie Fot. Mariusz Kapała Tegoroczne Winobranie kryje w sobie wciąż dużo niewiadomych. Jednym z pewnych elementów jest korowód i jego trasa. Podobnie jak w zeszłym roku przejdzie on al. Konstytucji 3 Maja
Natalia Dyjas-Szatkowska

Do tegorocznego Winobrania zostaje coraz mniej czasu, Czytelnicy pytają nas o szczegóły tego wielkiego święta miasta. Co dziś wiemy o nim na pewno? Jaki trunek będzie promować miasto? Którędy pójdzie winobraniowy korowód?

- Chciałbym w tym roku zaprosić do Zielonej Góry na Winobranie znajomych z innych miast - zadzwonił do nas stały Czytelnik, pan Stanisław. - Ale wciąż o imprezie mało wiadomo. Czy moglibyście podpytać, czego możemy się spodziewać po tegorocznym święcie Zielonej Góry?

Wiemy już na pewno, że goście, przyjeżdżający do naszego miasta na Winobranie, będą mogli podziwiać rzeźbę św. Urbana I - patrona miasta. Ta stanie na Placu Powstańców Wielkopolskich.

Co wiemy o tegorocznym Winobraniu?

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańców, sprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: ndyjas@gazetalubuska.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

cyfrowa zniżka -50%

Trwa Festiwal Cyfrowych Zniżek!

50,00 100,00

Do 10 października skorzystaj z aż 50% zniżki na kwartalny dostęp do treści cyfrowych, archiwalnych i aktualnych wydań gazety w wersji PDF.

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.