Syn pyta, dlaczego zabili mu ojca?

Czytaj dalej
Piotr Jędzura

Syn pyta, dlaczego zabili mu ojca?

Piotr Jędzura

– Gdy spotkam sprawców, zapytam, dlaczego to zrobili. Nie może być tak, że ktoś decyduje o życiu lub śmierci – mówi Damian.

Damian ma 23 lata. Jego ojciec został śmiertelnie pobity w lokalu w samym centrum Zielonej Góry, przy ratuszu. To głośna i bulwersująca naszych Czytelników historia, o której piszemy od ubiegłego tygodnia. Tragedia wydarzyła się w nocy z 22 na 23 kwietnia. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że w pubie doszło do awantury i rękoczynów między kilkoma mężczyznami. Przed klubem zmarł 46-letni Ireneusz z Zielonej Góry. Konał na rękach swojej siostry – do lokalu poszedł z nią, jej mężem i znajomym.

Napastnicy uciekli, ale policja przy pomocy antyterrorystów szybko zatrzymała trzech mężczyzn. Dwaj z nich usłyszeli zarzuty, przyznali się i trafili do aresztu. Najsurowsza kara – do 12 lat więzienia – grozi Jakubowi K. Odpowie on za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego wynikiem był zgon, a także za udział w bójce, w której naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Jakub K. to znany w mieście kick bokser i instruktor sportów walki, medalista mistrzostw świata, Europy, Polski. Z ustaleń prokuratury wynika, że śmiertelny cios zadał kopnięciem w krocze.

Czytaj więcej 2 maja w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Piotr Jędzura

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.