Szkoły liczą na współpracę i duże pieniądze

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Łukasz Koleśnik

Szkoły liczą na współpracę i duże pieniądze

Łukasz Koleśnik

170 mln zł na wybrane szkoły średnie w całym województwie, z czego 7 mln na powiat krośnieński. Takie mogą być efekty nowego projektu.

- To szansa na rozwój dla naszych szkół - mówił starosta Mirosław Glaz, podpisując listy intencyjne o współpracy powiatu ze uczelniami wyższymi. W czwartek, 14 lipca, odbyło się spotkanie przedstawicieli trzech szkół średnich: Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych w Gubinie, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Gubinie oraz ZSP w Krośnie Odrzańskim z władzami lubuskich uczelni wyższych: Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sulechowie.

Wymienione placówki i inne szkoły średnie w Lubuskiem biorą udział w projekcie „Modernizacja kształcenia zawodowego”. W jaki sposób to zaprocentuje? Głównie finansowo. W puli projektu na całe województwo jest aż 170 mln zł, na powiat krośnieński - 7 mln zł.

Dyrektorzy wyższych uczelni nie ukrywają, że chodzi o promocję. - Chcemy wesprzeć szkoły zawodowe, udostępniając nasze nowoczesne laboratoria. Mamy ich ponad 100. Będziemy pomagać sobie nawzajem. Promować szkolnictwo zawodowe, ale również uczelnie wyższe, ponieważ nie chcemy, żeby młodzież wyjeżdżała poza województwo. Gdy już się tak dzieje, to zwykle nie wracają - mówi prof. UZ Andrzej Pieczyński. - W ostatnim okresie ranga szkolnictwa zawodowego znacznie spadła. Trzeba to naprawić. Dzięki pozyskanym pieniądzom może się to udać - stwierdza dr inż. Stanisław Pryputniewicz, prorektor PWSZ w Sulechowie.

A co na to przedstawiciele miejscowych szkół? - Spodziewamy się, że zyskamy ok. 1 mln zł na usprawnienie naszej bazy. Już wcześniej pozyskiwaliśmy pieniądze z zewnątrz, ale nie tak duże, więc z pewnością nam to pomoże rozwijać szkolnictwo zawodowe - przyznaje Krzysztof Szymański, dyrektor ZSP. - Mamy pewne wątpliwości, np. jeśli chodzi o organizację zajęć w uczelniach. Z Gubina to jednak jest kawałek i trzeba się zorganizować. Takiego problemu nie będą miały szkoły zielonogórskie. Ponadto wszystkie placówki z całego województwa będą brały udział w tym projekcie i zajęciach. Mam nadzieję, że nie będzie problemów organizacyjnych. Zobaczymy - zauważa.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


 


"Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję". To słynny cytat z serialu "Czterdziestolatek". Dlaczego go przytaczam? Nie jestem kobietą ;) Ale jeśli chodzi o moją pracę dziennikarską, to żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


 


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus.


 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam ręce na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


 


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


 


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


 


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.