Szpital puka do drzwi gmin, a powiatowi płaci czynsz

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Szpital puka do drzwi gmin, a powiatowi płaci czynsz

Renata Hryniewicz

Prezes Małgorzata Krasowska-Marczyk poszła z delegacją pracowników do gminy prosić o wsparcie finansowe dla lecznicy. Radni mówią, że to... nie jest w porządku

Szpital powiatowy wymaga odnowienia sprzętu, nowych karetek, budynek też nie wygląda najlepiej. Lecznica zabiega więcowsparcie zpowiatu igmin. Pani prezes zdelegacją pracowników szpitala poprosiła oto także gminę Słubice, skąd pochodzi największa liczba leczonych wszpitalu pacjentów.

- Jest to temat bardzo drażliwy, bo pani prezes wyszła z założenia, że gmina ma obowiązek pomóc - mówi Piotr Gołdyn, radny gminy.

Z jakimi problemami boryka się szpital w Słubicach?
O czym rozmawiała prezes szpitala z radnymi gminy?
Dlaczego szpital płaci czynsz dla starostwa?

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.