Łukasz Koleśnik

Szpital w Krośnie Odrzańskim tylko przez dwa miesiące?

Wicestarosta Tomasz Kaczmarek mówi, że krośnieński szpital wkrótce bardzo się zmieni. W innym miejscu będzie izba przyjęć oraz główne wejście do szpitala. Fot. Łukasz Koleśnik Wicestarosta Tomasz Kaczmarek mówi, że krośnieński szpital wkrótce bardzo się zmieni. W innym miejscu będzie izba przyjęć oraz główne wejście do szpitala. Powstaje też nowy podjazd dla karetek.
Łukasz Koleśnik

Wszyscy cieszą się z otwarcia pierwszych oddziałów, ale nie mówi się o istotnym fakcie. Kontrakt obowiązuje przez dwa miesiące.

W Krośnie Odrzańskim od 28 kwietnia działa izba przyjęć, oddział chirurgii ogólnej oraz ginekologiczno-położniczy. Dla mieszkańców czas oczekiwania mocno się wydłużył. W końcu mówimy w tym przypadku o sześciu miesiącach.

- Dla nas ten czas był krótszy - mówi prezes Wojciech Włodarski, który z końcem kwietnia ustąpił ze stanowiska. - Pamiętajmy, że spółka oficjalnie ruszyła w połowie stycznia. Wtedy opracowywaliśmy plany. Praktycznie w kilka tygodni wdrożyliśmy je w życie. To była mordercza praca i widać jej efekty - mówił W. Włodarski podczas sesji rady miasta w Gubinie, na której został przez samorządowców pożegnany.

Kontrakt z NFZ tylko do czerwca
Jak się jednak okazuje, umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia nie została zawarta na zbyt długo.
- Obowiązuje ona do 30 czerwca - informuje Joanna Branicka, rzecznik Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Czy trzeba mieć powody do obaw? Wszystko wskazuje na to, że raczej nie, ponieważ w czerwcu wygasają umowy ze wszystkimi lecznicami w województwie. Oczywiście cała procedura, włącznie z kontrolami, będzie musiała zostać powtórzona. W_przypadku Krosna będzie to tym bardziej konieczne, gdyż dojdzie do wielu zmian.

Trwają kompleksowe remonty
Na razie krośnieński szpital będzie funkcjonować na starych zasadach. Trwają jednak kompleksowe remonty pomieszczeń wewnątrz lecznicy oraz przed budynkiem.
- Przygotowujemy podjazd dla karetek, który będzie zadaszony - wyjaśnia wicestarosta Tomasz Kaczmarek.
Z karetki pacjent będzie transportowany na izbę przyjęć, która zostanie przeniesiona w inne skrzydło szpitala.
- Również w pobliżu będzie główne wejście. Poprzednie będziemy mogli traktować jak awaryjne - wyjaśnia wicestarosta, T. Kaczmarek.
W korytarzach krośnieńskiego szpitala już od kilkunastu dni można zobaczyć pracujących robotników. Zmiany dotkną też pomieszczeń.
- Chcemy, aby pacjenci mieli jak największy komfort - wyjaśnia T. Kaczmarek.
Prace remontowe mają potrwać maksymalnie przez dwa miesiące.
Mieszkańcy liczą tylko na to, że szpital będzie dobrze działał.
- Mam nadzieję, że kadra będzie profesjonalna. Kiedyś to prawie męża mi tam wykończyli - opowiada pani Agnieszka z Gubina.
Na razie wszystko działa bez zarzutu. A kilkadziesiąt godzin po otwarciu lecznicy... na świat przyszedł pierwszy noworodek.

Co z oddziałami w Gubinie?
Mieszkańcy miasta przygranicznego zastanawiają się co z oddziałami w ich mieście. Żywo zareagowali na wywieszony niedawno szyld z napisem „Zachodnie Centrum Medyczne. Szpital w Gubinie”.
- Naprawdę wraca do nas szpital? - nie dowierzali gubini¬anie. Jak jednak podkreśla obecny prezes ZCM, Tadeusz Grabski, muszą na to jeszcze chwilę poczekać.
- Nasza spółka będzie przystępowała do kolejnych konkursów, ogłaszanych przez NFZ - zapewnia.
Chodzi m.in. o oddział chorób wewnętrznych oraz zakład opiekuńczo-leczniczy. Jak podaje rzecznik LOW_NFZ, Joanna Branicka - takie konkursy były już organizowane, jednak zostały unieważnione. - LOW NFZ planuje ponowne ogłoszenie konkursów na te dziedziny - powiedziała ,,GL’’ J. Branicka.
Kiedy więc można się spodziewać otwarcia oddziałów w Gubinie?
- Początek czerwca - przewiduje T. Grabski.
Wiele razy mówiło się, że jest problem ze skompletowaniem personelu.
- Proces zatrudniania trwa cały czas - mówi T. Grabski. - Prowadzimy go zgodnie z zapotrzebowaniami. Wraz z kolejnymi otwieranymi oddziałami będziemy zatrudniać nowych pracowników.

Łukasz Koleśnik

W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Opisuję wydarzenia z powiatu krośnieńskiego. Tematyka dowolna: od inwestycji, przez wywiady z ciekawymi ludźmi, po interwencje. Zdarza mi się też popełnić jakiś artykuł sportowy. Prowadzę też portal internetowy Krosno Odrzańskie Nasze Miasto oraz powiązanego z nim Facebooka, gdzie również znajdziecie materiały z krośnieńskiego regionu, mnóstwo galerii zdjęciowych i wiele innych. Prywatnie interesuję się sportem, głównie piłką nożną i koszykówką. Jestem zapalonym kibicem Borussii Dortmund. Biegam, dla zdrowia. Lubię kino, książkę, gry komputerowe. Nie mogę się rozstać z muzyką, więc pewnie mnie spotkasz ze słuchawkami na uszach. Studiowałem dziennikarstwo we Wrocławiu. O dziwo, pracuję jako dziennikarz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.