Szpital w Krośnie wreszcie otwarty. Ale co z Gubinem?

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik

Szpital w Krośnie wreszcie otwarty. Ale co z Gubinem?

Łukasz Koleśnik

Pierwsze oddziały w Krośnie Odrzańskim zostały oficjalnie uruchomione o północy 28 kwietnia. Jednak co z Gubinem?

Pół roku. Dokładnie tyle czasu minęło, odkąd zamknięty został szpital w Krośnie Odrzańskim. Reaktywacja lecznic trwa i udało się uruchomić trzy oddziały. W Krośnie Odrzańskim od 28 kwietnia działa izba przyjęć, oddział chirurgii ogólnej oraz ginekologiczno-położniczy. Dla mieszkańców czas oczekiwania mocno się wydłużył. W końcu mówimy w tym przypadku o sześciu miesiącach.

- Dla nas ten czas był krótszy - mówi prezes Wojciech Włodarski, który z końcem kwietnia ustąpił ze stanowiska. - Pamiętajmy, że spółka oficjalnie ruszyła w połowie stycznia. Wtedy opracowywaliśmy plany. Praktycznie w kilka tygodni wdrożyliśmy je w życie. To była mordercza praca i widać jej efekty - wypowiadał się podczas sesji rady miasta w Gubinie, na której został przez samorządowców pożegnany.

Mimo wszystko wszyscy mieszkańcy trzymają kciuki, żeby w szpitalu nie było, tak jak przedtem.
- Mam nadzieję, że kadra będzie profesjonalna. Kiedyś to prawie męża mi tam wykończyli - opowiada pani Agnieszka z Gubina.

Czytaj więcej 2 maja w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej" oraz w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Łukasz Koleśnik

W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Opisuję wydarzenia z powiatu krośnieńskiego. Tematyka dowolna: od inwestycji, przez wywiady z ciekawymi ludźmi, po interwencje. Zdarza mi się też popełnić jakiś artykuł sportowy. Prowadzę też portal internetowy Krosno Odrzańskie Nasze Miasto oraz powiązanego z nim Facebooka, gdzie również znajdziecie materiały z krośnieńskiego regionu, mnóstwo galerii zdjęciowych i wiele innych. Prywatnie interesuję się sportem, głównie piłką nożną i koszykówką. Jestem zapalonym kibicem Borussii Dortmund. Biegam, dla zdrowia. Lubię kino, książkę, gry komputerowe. Nie mogę się rozstać z muzyką, więc pewnie mnie spotkasz ze słuchawkami na uszach. Studiowałem dziennikarstwo we Wrocławiu. O dziwo, pracuję jako dziennikarz.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.