Cezary Kassak

Tajemnica śmierci sławnego piłkarza. Jak zginął Stefan Popiel? Znaleziono go powieszonego na terenie folwarku we wsi Mała

Tajemnica śmierci sławnego piłkarza. Jak zginął Stefan Popiel? Znaleziono go powieszonego na terenie folwarku we wsi Mała Fot. Archiwum Rafała Nabrzeżnego
Cezary Kassak

Stefan Popiel był klasowym piłkarzem, mistrzem Polski i reprezentantem kraju, więc jego przedwczesna, tragiczna śmierć odbiła się szerokim echem. Popiela znaleziono powieszonego na terenie folwarku we wsi Mała w gminie Ropczyce.

W numerze z 3 stycznia 1928 roku wydawany w Warszawie tygodnik „Stadion” (oryginalna pisownia: „Stadjon”) przekazał smutną wiadomość: „Tegoroczna żałobna karta sportu polskiego powiększona została podczas świąt przez tragiczną śmierć słynnego bramkarza Cracovii i kilkukrotnego reprezentanta barw narodowych - Stefana Popiela. Ś.p. Stefan Popiel został (...) zamordowany przez nieznanych sprawców w majątku swym Mała Wieś w Małopolsce”.

Wówczas była to Małopolska, dziś Podkarpacie. Mała leży w powiecie ropczycko-sędziszowskim. I wcale nie jest taka... mała, ma blisko półtora tysiąca mieszkańców. Stefan Popiel mieszkał w rejonie wsi nazywanym Małą Górną (przysiółek Kamieniec), był tam zarządcą folwarku. - W skład tego majątku wchodził dwór, ale ten był położony w Małej Dolnej i dworem zarządzał kto inny - wyjaśnia Tadeusz Książek, założyciel i były prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Małej.

Kilka sportowych lat zabrała mu wojna

Popiel pochodził z podkrakowskiej Skawiny, z nobliwego, szlacheckiego rodu, pieczętującego się herbem Sulima. Między innymi Andrzej Gowarzewski, dzisiaj już nieżyjący badacz historii piłki nożnej, pisał o tym, że Stefan Popiel był bratankiem Karola Popiela, urodzonego w Rzochowie (teraz to część Mielca) ministra w emigracyjnych rządach Sikorskiego i Mikołajczyka.

- Przy całym szacunku dla dorobku Andrzeja Gowarzewskiego, nie natrafiłem choćby na pół informacji źródłowej, która by potwierdziła, że Karol i Stefan byli tak blisko spokrewnieni. Przede wszystkim Karol Popiel, syn stolarza, nie miał szlacheckiego pochodzenia - twierdzi Paweł Mazur, redaktor portalu terazpasy.pl, dobrze znający dzieje klubu sportowego Cracovia.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Cezary Kassak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.