- Tak się nie da żyć. Droga rozjechana. Ściany domu pękają - żali się Czytelnik z gm. Nowa Sól. Inwestor wyjaśnia sprawę

Czytaj dalej
Fot. Nadesłane przez Czytelnika
Eliza Gniewek-Juszczak

- Tak się nie da żyć. Droga rozjechana. Ściany domu pękają - żali się Czytelnik z gm. Nowa Sól. Inwestor wyjaśnia sprawę

Eliza Gniewek-Juszczak

- Dzwonię "od przysłowiowego Annasza do Kajfasza" i nie ma z kim rozmawiać. Zresztą tam codziennie ktoś z mieszkańców dzwoni ze skargą. I echo! - skarży się mieszkaniec Lubieszowa, pod Nową Solą. Inwestor wyjaśnia sprawę.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ogórek

Ludzie teraz to już za późno na żale. Trzeba było ubezpieczyć chałupy i wziąć odszkodowanie. Sprawdźcie w Wodach Polskich czy wykonawca jest ubezpieczony od skutków swojej działalności. Wody Polskie jako urząd państwowy łaski nikomu nie zrobią udzielając takiej informacji.
A jak Wody Polskie nie zażądały od wykonawcy takiego zabezpieczenia to niech płacą same, tylko to dłużej potrwa.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.