Thomas Kelati zasilił Stelmet

Czytaj dalej
Fot. Piotr Jędzura
Andrzej Flügel

Thomas Kelati zasilił Stelmet

Andrzej Flügel

Thomas Kelati, Amerykanian z polskim paszportem został zawodnikiem Stelmetu BC Zielona Góra . Podpisał kontrakt na dwa lata.

Mierzący 196 centymetrów silny skrzydłowy ma 34 lata i za sobą kilka lat udanej kariery. Po ukończenu Washington State College trafił do Turowa Zgorzelec gdzie grał dwa sezony. Ożenił się z naszą rodaczką, otrzymał polskie obywatelstwo i w latach 2010-2013 występował w reprezentacji Polski. Po Turowie grał w lidze hiszpańskiej z dwuletnią przerwą na występy w Rosji. W ostatnim seznie był zawodnikiem Murcii.

- Chcę podziękować firmie Anneberg Transport, która jest z nami na dobre i na złe - powiedział właściciel Stelmetu BC Janusz Jasiński. - Cieszę się, że nam ufają i wspierają. Jestem bardzo zadowolony, że tego że pozyskaliśmy gwiazdę. Zawodnika z wielką osobowością, przede wszystkim bardzo porządneg o człowieka. Z takimi ludźmi można coś zbudować. Thomas będzie z nami przez najbliższe dwa lata. Cieszę się i myślę, że nasza współpraca na wszystkich poziomach będzie jak najlepsza.

- Dziękuję za zaufanie. Jestem bardzo podekscytowany. - powiedział Thomas Kelati. - Grałem już w ekstraklasie i liczyłem, że kiedyś wrócę do Polski. Cieszę się, że trafiłem do drużyny, która będzie walczyła o mistrzostwo. Znam Łukasza Koszarka i Adama Hrycaniuka. Innych dopiero poznam. To prawda, że rozmawiałem także z Turowem._Jednym z powodów dla których wybrałem Zieloną Górę jest to, że Stelmet gra w europejskich pucharach. To dla mnie bardzo ważne. Chcę też walczyć o mistrzostwo, to kolejny powód. Rozważałem też grę w innych krajach. Jestem jednak w takim momencie kariery, a poza tym mam rodzinę, która musi się czuć bezpiecznie i komfortowo. Nie mógłbym ich zabrać na przykład do Turcji. Wybrałem Zieloną Górę bo uznałem, że na ten moment to dla mnie najlepsza opcja pod względem sportowym, a dla mojej rodziny jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Znam polską ligę choć dawano tu nie grałem. Jak wspomniałem, znam Łukasza Koszarka. Rozmowiałem także z Saso Filipovskim, oraz z trenerem Anwilu Włocławek Igorem Milic iciem z którym kiedyś grałem w Belgii. Wiem co się dzieje w lidze oglądałem kilka spotkań, także Stelmetu w Eurocupie. Wiem że jest kilka mocnych ekip. Znam siłę Stelmetu. To zespół ze stabilną kadrą, który będzie walczyć o najwyższe laury. To mi odpowiada.

Stelmet to zespół ze stabilną kadrą, walczący o najwyższe laury

- Chcę podziękować panu Januszowi i firmie Anneberg - powiedział trener Artur Gronek. - Na początek mojej kariery trenerskiej bardzo się cieszę, że będę mógł współpracować z takim zawodnikiem jak Thomas. Z nam go z reprezentacji Polski z 2013 roku. Wiem jak pracuje, jakim jest człowiekiem. Cieszę się, że będziemy mogli wspólnie walczyć o jak najwyższe cele.

Stelmet się wzmacnia ale ciągle nie otrzymał licencji na występy w ekstraklasie. - Jestem pewnien, że bez problemów ją dostaniemy - powiedział Janusz Jasiński. - W sumie nie jest dla mnie w tej chwili najważniejsze kiedy ją otrzymamy tylko w jakich pucharach będziemy grali. Dziś mogę tylko odpowiedzieć, że nie wiem. Z pewnością gdzieś będziemy występować. Taką decyzję musimy podjąć z jej wszystkimi konsekwencjami. Generalnie nie dostaliśmy ultimatum, ale jest tak jak mówi moja mama: rób co uważasz, ale uważaj co robisz.

Na stwierdzenie, że właściciel i klub nie mogli jednak postawić, tak jak zapowiadali, na swoim, Jasiński odpowiedział: - Nie wiem. Gdybym wiedział dawano bym tak zrobił. Jedno jest pewne. Nie ma sensu przeciągać tej decyzji. To niczemu dobremu nie służy.

Można się więc spodziewać, że w najbliższych dniach Stelmet otrzyma licencję i raczej zagra w Lidze Mistrzów, bo jak się zdaje to będzie warunek jej dostania...

Andrzej Flügel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.