Trwa wojna miasta z zielonogórskim Niepublicznym Żłobkiem Ślimaczek. Stracili budynek, a teraz dotacje

Czytaj dalej
Fot. Marcin Ruszkiewicz
Marcin Ruszkiewicz

Trwa wojna miasta z zielonogórskim Niepublicznym Żłobkiem Ślimaczek. Stracili budynek, a teraz dotacje

Marcin Ruszkiewicz

Na rodziców, którzy 2 stycznia przyprowadzili dzieci do zielonogórskiego Niepublicznego Żłobka Ślimaczek, czekali przy wejściu urzędnicy. Mieli dla nich specjalne pismo.

Większość rodziców z dużymi obawami przyprowadziło swoje dzieci do żłobka. Przy wejściu od 6.30 czekali na nich urzędnicy z Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych. Mieli dla nich przygotowane specjalne pismo. Czytamy w nim, że (…) żłobek będzie prowadził swoją działalność opiekuńczo-edukacyjną jako Miejski Żłobek Publiczny. Opiekunowie dzieci będą mieli możliwość zatrudnienia w tej placówce. Miejski Publiczny Żłobek zostanie otwarty niezwłocznie, po zwrocie budynku przez Panią Wiolettę Poźniak-Bartkowiak (…).

- Nadal pozostaję przy swoim. Uważam, że jest to urzędnicze przeoczenie. Nie mam zamiaru opuszczać budynku. Rodzice mogą być spokojni. Żłobek działa i nadal będzie działał. Sprawa skończy się w sądzie – informuje Poźniak-Bartkowiak, współwłaścicielka żłobka Ślimaczek.

Wymiana wspólników i kłopoty

Przypomnijmy, że decyzją miasta żłobek do końca ubiegłego roku miał opuścić budynek zajmowany przy ulicy Wojska Polskiego 116. W 2017 r. w spółce, która prowadzi żłobek, w wyniku trójstronnego porozumienia, nastąpiła wymiana wspólników. Według miasta, to jest już nowy podmiot i zawarta w 2013 r. umowa dzierżawy, automatycznie wygasła. - Mamy ten sam NIP i REGON. To jakaś pomyłka - wyjaśnia współwłaścicielka.

Taniej i stabilniej

- Rodzice mogą być spokojni. W tym miejscu powstanie miejski żłobek, a wszystkie dzieci znajdą miejsce w nowej placówce – przekonuje Lidia Gryko z Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych. – Miejski żłobek otworzymy, gdy tylko pani Poźniak-Bartkowiak, zwróci nam budynek. Będzie jeszcze lepiej, bo taniej i stabilniej – mówi Lidia Gryko z Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych.

Ślimaczek bez dotacji

2 stycznia rozstrzygnięto konkurs z zakresu organizacji opieki nad dziećmi do 3 lat sprawowanej w formie żłobka. 16 zielonogórskich placówek otrzymało dofinansowanie na łączną kwotę – ponad 1,7 mln złotych. Jedynym żłobkiem, który nie otrzymał dofinansowania jest Ślimaczek z ul. Wojska Polskiego 116.

– Nie mogli otrzymać dotacji, bo nie spełniają jednego z najważniejszych kryteriów – nie posiadają budynku, gdzie mogą prowadzić placówkę – wyjaśnia Gryko.

Co to oznacza dla rodziców, którzy mają już podpisane umowy ze Ślimaczkiem? –Na pewno nie podwyższymy opłat, utrzymamy je na obecnym poziomie – stwierdza Poźniak-Bartkowiak.

Dodajmy, że filia Ślimaczka już takie dofinansowanie otrzymała. – W sierpniu przy ulicy Elektronowej, gdzie prowadzimy przedszkole, otworzyliśmy filię żłobka. Znalazło tam miejsce 16 dzieci. Tam jednak dzierżawimy budynek od osoby prywatnej – dodaje współwłaścicielka.

Obawy i kontrole

Rodzice są jednak pełni obaw. – Przyprowadzając dzisiaj dziecko, nie wiedziałam, czy żłobek będzie otwarty. Przyznaję, że nie wiem już co robić. Czekać na rozstrzygnięcie sporu, czy szukać nowego żłobka? – mówi jedna z mam.

- Cały grudzień próbowałam się skontaktować z Januszem Kubickim, prezydentem Zielonej Góry, ale nie znalazł dla mnie czasu. Miałam za to dwie kontrole – jedną z miasta, drugą z sanepidu. Kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości – kończy Poźniak-Bartkowiak.

Niepubliczne Przedszkole Ślimaczek wygrało w listopadzie ub. r. sprawę w sądzie z miastem o 1,5 mln złotych. Chodziło o niewłaściwe naliczanie dotacji dla placówki za lata 2013-2016.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
ŻŁOBEK OTRZYMAŁ NAKAZ OPUSZCZENIA BUDYNKU
WALCZĄ ZE ŻŁOBKIEM ŚLIMACZEK

Marcin Ruszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.