Trzy przepisy na niebanalne potrawy wigilijne od Łukasza Konika

Czytaj dalej
Fot. arch. Łukasza Konika
Tomasz Rusek

Trzy przepisy na niebanalne potrawy wigilijne od Łukasza Konika

Tomasz Rusek

Pyszne pierogi, nieziemski sernik i "sztosikowy" sandacz. Zaskocz rodzinę i przygotuj je na wigilię!

Łukasz Konik to znakomity gorzowski kucharz, który na co dzień pracuje w Uzdrowisku Konstancin-Jeziorna i gotuje w telewizyjnych stacjach (choćby w TVP2 w programie „Kochanie ratujmy nasze dzieci”). Święta Bożego Narodzenia wprost uwielbia. Nie może zabraknąć wówczas na jego stole karpia w migdałach, smażonego na klarowanym maśle. Zajada się też pszenicą gotowaną z makiem, miodem i bakaliami. Oraz pierogami z kapustą, kaszą i grzybami. No i tradycyjnym barszczem czerwonym, z ręcznie robionymi uszkami.

Specjalnie dla Czytelników „Głosu Gorzowa” Ł. Konik zgodził się ujawnić trzy przepisy, które sprawią, że Wasz wigilijny stół w tym roku zachwyci gości! Dajcie znać, jak Wam poszło!

Sandacz, kapusta kiszona, jarmuż i puree z pasternaku

Składniki na jedną osobę:
200 gramów fileta z sandacza; 150 gramów kapusty kiszonej; dwie cebule szalotki; dwa ząbki czosnku; 50 gramów jarmużu; 100 gramów borowików; 200 gramów pasternaka; 100 ml białego wina; ok. 200 ml mleka; sok wyciśnięty z połowy cytryny; dwa liście laurowe; płaska łyżka masła; cztery sztuki ziela angielskiego; olej rzepakowy; sól i pieprz.

Sposób wykonania:
Filet
sandacza zamarynuj w tymianku, w soku z cytryny, z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Odstaw na około 30 minut w chłodne miejsce. Następnie obsmaż na złoty kolor z dwóch stron na rozgrzanym oleju. Smaż po około 3-4 minut z każdej strony. Na sam koniec połóż na skórę sandacza kawałek masła. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem.

Kapusta kiszona
Jedną cebulę oraz jeden ząbek czosnku drobno posiekaj. Smaż na rozgrzanym oleju około 1 minuty (tak aby lekko zeszklić cebulę). Dodaj posiekaną kapustę kiszoną. Dodaj liść laurowy oraz ziele angielskie. Całość smaż na minimalnym ogniu, tak aby kapusta się nie przypaliła. Smaż około 30 minut. Pod koniec smażenia dodaj pokrojone drobno borowiki. Smaż jeszcze przez około 5 minut.

Puree z pasternaka
Pasternak trzeba drobno pokroić. Potem przesmażyć z dodatkiem cebuli i czosnku na oleju rzepakowym. Po około 5 minutach dodaj białe wino. Daj mu odparować. Potem zalej mlekiem tak, aby wszystko było przykryte. Gotuj do miękkości. Dopraw solą oraz pieprzem. Całość zblenderuj.

Jarmuż
Zblanszuj go w osolonym wrzątku (około1-2 minuty).

Pierogi z grzybami, kaszą gryczaną i białym twarogiem

Składniki na ciasto 40-50 pierogów:
500 gramów mąki; 50 gramów masła; jedno jajko, 200 ml ciepłej wody; szczypta soli.

Składniki na farsz:
200 gramów niepalonej kaszy gryczanej; 150 gramów półtłustego twarogu; 20 gramów suszonych grzybów; jedna cebula; dwa ząbki czosnku; pęczek natki pietruszki; olej rzepakowy; 20 gramów masła; sól i pieprz.

Sposób wykonania ciasta:
Masło rozpuścić. Dodać do mąki. Następnie jajo, ciepłą wodę oraz szczyptę soli. Zagnieść dokładnie ciasto. W razie potrzeby dodać ciepłą wodę lub mąkę.

Sposób wykonania farszu:
Kaszę gryczaną ugotuj na sypko wraz z suszonymi grzybami w osolonej wodzie.
Twaróg trzeba zmielić na średnim sicie, a potem dodać do kaszy gryczanej. Grzyby suszone drobno pokroić. Zeszklić na oleju rzepakowym i maśle pokrojoną drobno cebulę oraz czosnek. Następnie dodać grzyby, kaszę gryczaną. Do zimnej kaszy dodać twaróg oraz pokrojoną natkę pietruszki. Całość doprawić solą oraz pieprzem i wymieszać. Ciasto rozwałkować. Wykroić szklanką okręgi. Nadziewać powstałym farszem. Gotować w lekko osolonej wodzie do wypłynięcia około 2-3 minut.

Sernik z białą czekoladą, beziki cytrynowe, coulis z wędzonej śliwki

Składniki na sernik na blachę o wymiarach 25 cm na 20 cm

Ciasto kruche: 125 gramów cukru; 250 gramów masła, 300 gramów mąki

Masa serowa: 2 kg zmielonego twarogu; 1,2 litra śmietany 36 proc.; 800 gramów cukru; 10 jajek; 10 łyżek mąki pszennej; 1 laska waniliowa

coulis z wędzonej śliwki:
100 gramów śliwki wędzonej „suska Sechlonska”; 50 gramów mrożonych wiśni; 150 ml wiśniówki, 100 gramów cukru

Minibeziki z kremem cytrynowym:
Jedno białko z jednego jaja; 60 gramów cukru

Krem cytrynowy:
Jedno żółtko; 25-30 gramów cukru; sok z jednej cytryny; 60 gramów masła

Strudel makowy:
100 gramów ciasta francuskiego; 300 gramów masy makowej, dwa jaja, 100 gramów gorzkiej czekolady

Masa serowa:
Śmietanę, cukier, twaróg, mąkę, żółtka oraz pestki z laski waniliowej wymieszać na jednolitą masę. Białka ubić na sztywno. Dodać do masy i lekko całość wymieszać.
Piec około godziny w 150 stopniach.

Ciasto kruche:
Wszystkie składniki zagnieść na jednolite ciasto. Schować do lodówki na około 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować na blachę. Piec w 180 stopniach przez około 10-15 minut na złoty kolor.

Coulis z wędzonej śliwki:
Śliwkę wędzoną drobno pokroić. Zagotować z wiśniówką oraz cukrem. Na sam koniec dodać wiśnie mrożone. Gotować do gęstej konsystencji.

Minibeziki z kremem cytrynowym:
Biało ubić na sztywno, dodawać partiami cukier. Formować na pergaminie malutkie beziki. Piec do wysuszenia w 130 stopniach przez około 25-30 minut.

Krem cytrynowy:
Żółtko, cukier, sok z cytryny wymieszać i podgrzać. Dodać masło. Całość ciągle mieszać aż masa zacznie się lekko gotować i gęstnieć. Po tym czasie ostudzić. Nadziewać mini beziki powstałym kremem.

Tomasz Rusek

Najwięcej moich tekstów znajdziecie obecnie na stronie międzyrzecz.naszemiasto.pl. Żyję newsami, ciekawostkami, inwestycjami, problemami i dobrymi wieściami z Międzyrzecza, Skwierzyny, Trzciela, Przytocznej, Pszczewa i Bledzewa.
To niezywkły powiat, moim zdaniem jeden z najpiękniejszych (i najciekawszych!) w Lubuskiem. Są tam też wspaniali ludzie, z którymi mam szansę porozmawiać na facebookowym profilu Głos Międzyrzecza i Skwierzyny. Wpadnijcie tam koniecznie. Udało się nam stworzyć wraz z ponad 15 tysiącami ludzi fajne, przyjazne miejsce, gdzie znajdziecie newsy, piękne zdjęcia, relacje z ważnych wydarzeń i - codziennie! - najnowszą prognozę pogody. Bo od pogody zaczynamy dzień.


Staram się pilnować najważniejszych spraw i tematów. Sporo piszę o:


jeziorze Głębokim, o inwestycjach, czy atrakcjach turystycznych, ale poruszamy (MY - bo wiele tematów do załatwienia i opisania podpowiadacie Wy, Czytelnicy) dziesiątki innych spraw. 
Dlatego przy okazji wielkie dzięki za Wasze komentarze, opinie, zaangażowanie i wsparcie.



Zdarza się też, że piszę o Gorzowie. To moje rodzinne miasto, które - tak lubię myśleć - znam jak własną kieszeń. Cały czas się zmienia, rozbudowuje, wiecznie są tu jakieś remonty i inwestycje, więc pewnie jeszcze przez lata nie zabraknie mi tematów!



 


Do Gazety Lubuskiej (portal międzyrzecz.naszemiasto.pl jest jej częścią) trafiłem niemal 20 lat temu. Akurat zakończyłem swoją kilkuletnią przygodę z Radiem Gorzów i Radiem Plus, więc postanowiłem się sprawdzić w słowie pisanym (choć mówione było świetną przygodą). I tak się sprawdzam, i sprawdzam, i sprawdzam. Musicie bowiem wiedzieć, że Lubuska sprzed nastu lat i obecna to zupełnie inne gazety. Dziś, poza pisaniem, robimy zdjęcia, nagrywamy filmy, przygotowujemy relację. Żaden dzień nie jest takim sam. I chyba dlatego tak lubię tę pracę.

Lubię też:



  • jazdę na rowerze

  • pływanie

  • urlopy

  • gołąbki

  • seriale

  • lenistwo



nie przepadam za:



  • winem

  • górami

  • ogórkową

  • tłumem

  • hałasami

  • wczesnym wstawaniem (aczkolwiek nieźle mi wychodzi!)



OK, w ostateczności mogę zjeść ogórkową.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.