Lucyna Makowska

Tuplice. -Nie będą nam tu zrzucać niemieckiej „gnojówki”- denerwują się mieszkańcy gminy.

- Nawet jeśli to, co wylano na pola nie jest groźne, to czemu transportuje się to do Polski- pytała na  miejscu wójt K. Kromp Fot. nadesłane - Nawet jeśli to, co wylano na pola nie jest groźne, to czemu transportuje się to do Polski- pytała na miejscu wójt K. Kromp
Lucyna Makowska

Kilka dni temu mieszkańcy Tuplic złapali na gorącym uczynku kierowcę cysterny, który zrzucał z niej na okoliczne pola coś, co odorem przypominało ... gnojowicę. Natychmiast zaalarmowali policję , władze gminy, straż graniczną i ochronę środowiska.

Cysterny w zgniło- żółtym kolorze od kilku dni krążyły po Tuplicach. Uwagę mieszkańców przykuwały niemieckie numery rejestracyjne. Zaniepokojeni tupliczanie zgłosili swoje spostrzeżenia Katarzynie Kromp, wójt gminy. -Nie będą nam tu Niemcy swoich gó...n wywozić- denerwował się nasz informator.
Dalej sprawy potoczyły się bardzo szybko.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

17,50 35,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.