Alicja Kucharska

Tysiące pielgrzymów świętowało przed figurą Chrystusa Króla

Bp Paweł Socha i tańczący bp. naszej diecezji Tadeusz Lityński i bp. François Touvet z Francji. Fot. MARIUSZ KAPAŁA Niesamowita atmosfera udzieliła się nie tylko pielgrzymom, ale i biskupom, którzy dali się ponieść zabawie. Bp Paweł Socha i tańczący bp. naszej diecezji Tadeusz Lityński i bp. François Touvet z Francji.
Alicja Kucharska

W sobotnie popołudnie o godzinie 16.00 pod figurą Chrystusa Króla w Świebodzinie rozpoczęły się diecezjalne uroczystości Światowych Dni Młodzieży. Spotkanie młodych pielgrzymów w Świebodzinie było przygotowaniem do krakowskich obchodów ŚDM i spotkania z papieżem.

- Zanim wyruszymy do Krakowa, mamy okazję poznać ludzi, którzy tutaj mieszkają, dowiedzieć się, jak żyją, co odczuwają. Okazuje się, że wiele nas łączy. To niezwykłe doświadczenie i przeżycie – mówił ksiądz Florian Markter z Niemiec.

– Okazało się, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i nawet nie znając języka możemy jednoczyć się i wspólnie przeżywać ten czas – komentował Kuba Dranczewski, wolontariusz z Zielonej Góry.

Bariery tego popołudnia faktycznie nie istniały. Teren przy figurze Chrystusa Króla wypełniali kolejni pielgrzymi. Powiewały flagi wielu państw. Pielgrzymi pozdrawiali się w wielu językach. Włosi, Niemcy, Francuzi, przedstawiciele Czech, Chorwacji, Kuby, Wybrzeża Kości Słoniowej. Patrząc z boku zdawać się mogło, że znają się od dawna. W atmosferze uśmiechu i wzajemnej życzliwości przygotowywali się do wspólnej – multijęzykowej - mszy świętej.

Bp Paweł Socha i tańczący bp. naszej diecezji Tadeusz Lityński i bp. François Touvet z Francji.
MARIUSZ KAPAŁA Niesamowita atmosfera udzieliła się nie tylko pielgrzymom, ale i biskupom, którzy dali się ponieść zabawie. Bp Paweł Socha i tańczący bp. naszej diecezji Tadeusz Lityński i bp. François Touvet z Francji.

Pielgrzymów przywitał wojewoda lubuski Władysław Dajczak. – Życzę, by dziś w Świebodzinie, a za kilka dni w Krakowie, przeżywać to spotkanie w klimacie żywej przyjaźni. Jutro świata zależy od młodych. Zróbcie wszystko, by świat był lepszy – apelował do pielgrzymów.

- Zróbcie hałas dla Jezusa! – wybrzmiewał głos ze sceny. Tak też się stało. Pielgrzymi uczyli się tańców typowych dla ich krajów. Rozpoczęło się od poloneza w wykonaniu kilkudziesięciu osób. Towarzyszyły mu śpiewy i radosne okrzyki.

Uroczystości zakończył koncert uwielbienia. – Organizacja zachwyca. Bardzo nam się podoba w Świebodzinie. Ludzie są niezwykle przyjaźni. Kilkanaście narodowości, kultur. Wspólny taniec, śpiew. To piękne i niezapomniane doświadczenie – skomentował Martin Schmid z Augsburga.

W niedzielę na pielgrzymów czekały kolejne atrakcje. Poza mszą świętą, na zakończenie uroczystości, odbyło się ognisko pożegnalne.

- Przyjechaliśmy jako pielgrzymi, wyjedziemy jako przyjaciele - mówili goście zgromadzeni przed figurą Chrystusa Króla Wszechświata.

Alicja Kucharska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.