Leszek Kalinowski

Uczniowie będą uczyć się renowacji w zamkach zachodniej Europy...

Dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 „Budowlanka” Małgorzata Ragiel podpisała umowę z księciem Enriquem de Villamor, przewodniczącym Fot. Leszek Kalinowski Dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 „Budowlanka” Małgorzata Ragiel podpisała umowę z księciem Enriquem de Villamor, przewodniczącym APTCE
Leszek Kalinowski

Uczniowie Budowlanki będą jeździć na praktyki do Hiszpanii, Portugalii, Francji. To efekt podpisanej wczoraj umowy między dyrektorką szkoły a przewodniczącym Stowarzyszenia Dla Tradycji i Kultury Europejskiej APTCE.

Wczoraj w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 „Budowlanka” gościł książę Enrique de Villamor, przewodniczącym „Stowarzyszenia Dla Tradycji i Kultury Europejskiej APTCE”, potomek rodziny Talleyrand, a także hrabia Rio Grande Dom Filipe Folque de Braganca e Bourbon de Mandoca – przewodniczący konstytucyjnej linii dynastycznej królewskiego domu Portugalii. Było dostojnie, historycznie i międzynarodowo. Ale czas teraz zakasać rękawy. Następna wizyta w styczniu ma potrwać tydzień i być poświęcona dopięciu wszelkich szczegółów współpracy szkoły ze stowarzyszeniem. To w jej ramach już od września 2019 roku w Budowlance powstanie nowy kierunek nauczania – technik renowacji elementów architektury. Oferta ta będzie skierowana do absolwentów podstawówek (w 2019 roku naukę skończy też ostatni rocznik gimnazjalistów).

- Zastanawialiśmy się też, czy także absolwenci gimnazjów będą mogli starać się o przyjęcie na ten kierunek - mówi dyrektor Budowlanki Małgorzata Ragiel. - Ale to trudne zadanie. Absolwenci podstawówek będą uczyć się w technikum pięć lat, gimnazjów - cztery. To ostatni rocznik. A projekt ma być kontynuowany przez lata.
W ramach nauki uczniowie będą mieli praktyki od trzech tygodni do dwóch miesięcy. Planuje się dwa takie wyjazdy w ramach cyklu nauczania.

Kto pokryje koszty? Stowarzyszenie, miasto, a może i samorząd województwa się dołoży. Chodzi o to, by fundusze nie były przeszkodą dla młodych ludzi w wyjazdach.
Szkoła do uruchomienia nowego kierunku jest dobrze przygotowana. Bo taka specjalność była już prowadzona w ramach technikum budowlanego. Nigdy nie było problemu z naborem. Potem w wyniku reformy oświaty, zaniechano rekrutacji. Teraz jest znowu taka możliwość.

Dzięki unijnemu wsparciu szkoła dostała też 170 tys. zł na wyposażenie warsztatów w nowoczesny sprzęt. Rozszerzonym przedmiotem będzie tu historia sztuki.

Nowy kierunek to tylko jeden z elementów współpracy ze stowarzyszeniem APTCE. Jak doszło do spotkania stron? Okazuje się, że stało się to za sprawą korzeni rodziny Talleyrand. Zatonie, Żagań i inne lubuskie miejscowości są bliskie księciu Enrique de Villamor. A jak Zatonie to i zaangażowany w odrestaurowanie pałacu Jarosław Skorulski, naczelnik wydziału edukacji w zielonogórskim magistracie. Od spotkań i rozmów po konkretne umowy droga nie była zbyt długa. Zwłaszcza że stowarzyszenie już w przyszłym roku nawiązało podobną współpracę z Małopolską.

Ksiażę Enrique de Villamor tłumaczył po polsku, że projekt obejmuje szeroki zakres współpracy. Najpierw chodzi o opracowanie nowych szlaków historycznych, których motywem przewodnim jest ważne wydarzenie czy osoba. Do tej współpracy udało się już zaangażować młodzież z Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Hiszpanii, Portugalii, Francji...

- Mamy takie hity jak Kraków, Warszawa, Oświęcim - mówi naczelnik wydziału oświaty Jarosław Skorulski. - Większość turystów poznaje nasze kraj przez pryzmat tych miejsc. Ale także my zwiedzamy najbardziej charakterystyczne obiekty w innych państwach. A do nie do końca pozwala nam poznać historię, klimat danego regionu. Stąd pomysł na nowe szlaki turystyczne.
W przypadku Zielonej Góry w projekt zaangażowana będzie też młodzież z V LO.

Jak podpowiada J. Skorulski, ktoś, kto przyjedzie do Berlina, mógłby na jeden dzień trafić do Żagania, Zatonia, Otynia, Klępska. Żadne to odległości, a historia ciekawa i powiązana.

Szlaki turystyczne to także pieniądze z turystyki. Stowarzyszenie zyski chce przeznaczać na renowację obiektów, które nie mają szans na dotacje z innych źródeł. A takich miejsc przecież nie brakuje.

- Cieszymy się, że do współpracy pozyskujemy coraz więcej partnerów. Nie tylko szkoły czy uniwersytety - podkreśla książę Enrique de Villamor. - Są a z nami także firmy, inwestorzy, którym na sercu leży ratowanie zabytków.

Książę dodaje, że projekt to także zbliżanie do siebie kultur, narodów. Właśnie kilka dni temu podpisał umowę z muzeum w Oświęcimiu. Uczniowie trzecich klas gimnazjów i pierwszych liceów będą poznawać historię drugiej wojny światowej, obowiązkowo odwiedzając obóz w Auschwitz.

- To jest projekt, który będzie prowadził do Polski tysiące młodzieży - mówi książę Enrique de Villamor, a to też ma wymiar ekonomiczny, potrzebny do ratowania zabytków. - Cieszę się, że projekt tak pięknie się rozwija - dodaje książę.

Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".


Dziś zajmuje sie sprawami, dotyczącymi Zielonej Góry i regionu, zwłaszcza interesuja mnie tematy, związane z: 


- budową Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, 


https://gazetalubuska.pl/jak-zmienia-sie-centrum-zdrowia-matki-i-dziecka-w-zielonej-gorze-kiedy-zakonczenie-prac/ar/c1-14995845


- rozwojem Uniwersytetu Zielonogórskiego, w tym m.in, medycyny, 


https://gazetalubuska.pl/zielona-gora-mistrzostwa-polski-w-szyciu-chirurgicznym-studentow-medycyny-zdjecia-wideo/ar/c1-14620323


- rozbudową Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, 


https://gazetalubuska.pl/ale-sie-dzieje-w-szpitalu-uniwersyteckim-zobacz-jak-sie-zmieniaja-rozne-obiekty/ar/c14-15111792


- inwestycjami oświatowymi i poziomem nauczania w szkołach, 


https://gazetalubuska.pl/egzamin-osmoklasisty-z-jezyka-polskiego-za-nami-zobacz-jak-bylo/ar/c5-15028564


- komunikacją miejską i elektrycznymi autobusami. 


https://gazetalubuska.pl/zobacz-jak-zmienia-sie-centrum-przesiadkowe-zdjecia/ga/13729844/zd/32684686


W wolnej chwili lubię popływać, jeździć na rowerze, obejrzeć spektakl teatralny, posłuchać koncertu, zwiedzać mało znane miejsca, poznawać nowych ludzi, od których czerpię wiele pozytwynej energii. 


 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.