Natalia Dyjas-Szatkowska

Uniwersytet Zielonogórski dostanie spory zastrzyk pieniędzy na rozwój

Poseł Artur Zasada przekazuje rektorowi UZ, prof. Tadeuszowi Kuczyńskiemu, symboliczny czek Fot. Natalia Dyjas Poseł Artur Zasada przekazuje rektorowi UZ, prof. Tadeuszowi Kuczyńskiemu, symboliczny czek
Natalia Dyjas-Szatkowska

To dobry dzień dla Uniwersytetu Zielonogórskiego. Studenci i wykładowcy Instytutu Inżynierii Elektrycznej zyskają nowe sale czy laboratoria. Uczelnia dostanie też ponad 8 mln zł na szkolenia i kursy dla żaków i kadry dydaktycznej.

- Mamy wielką uroczystość, bo dostaniemy aż dwie kwoty pieniędzy - mówi prof. Tadeusz Kuczyński, rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego. - Pierwsza z nich to 8,4 mln zł, z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, na zintegrowany rozwój szkolnictwa na całej uczelni. Druga zaś: 5,9 mln zł otrzymaliśmy z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego na przebudowę stołówki na kampusie A dla zespołu profesora Grzegorza Benyska (dyrektora Instytutu Inżynierii Elektrycznej - dop. red.).

Gdzie przeniesie się instytut? Dlaczego jest to tak ważne dla rozwoju lokalnego przemysłu? 

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańcówsprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: natalia.dyjas@polskapress.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.