W „Staleczce” również biegają za futbolówką

Czytaj dalej
Fot. Marcin Imański/stal gorzów
Alan Rogalski

W „Staleczce” również biegają za futbolówką

Alan Rogalski

Stal Gorzów to nie tylko ekstraligowi żużlowcy czy też pierwszoligowi szczypiorniści, ale również Akademia Piłkarska. Właśnie ruszył do niej nabór

Akademia zaprasza wszystkich chłopców oraz dziewczynki w różnych kategoriach wiekowych: skrzat (4-6 lat), żak (7-9 lat), orlik (10-11 lat), młodzik (12-13 lat), trampkarz (14-15 lat) i junior młodszy (16-17 lat). - Początek wiosny to idealna pora, aby zrealizować marzenia w naszej Akademii. W niej każdego dnia trenuje ponad 200 młodych piłkarzy. Chcemy, by każdy zawodnik miał poczucie spełnienia i czerpał jak najwięcej radości z gry. Naszym głównym zadaniem na etapie piłkarskiego rozwoju dzieci jest nie tylko doskonalenie u nich techniki, ale również, a może i przede wszystkim, kształtowanie charakteru i nauka zasad gry fair play - przyznaje Krzysztof Grzybowski, odpowiedzialny w Stali za piłkę nożną.

Prezes Ireneusz Maciej Zmora nie ukrywa, że futbol w żółto-niebieskiej rodzinie dziś zajmuje trzecią lokatę (na pierwszej pozycji plasuje się żużel, a kolejna jest piłka ręczna), po tym jak w klubie przestała działać sekcja futbolu amerykańskiego (będzie ona funkcjonować osobno jako Grizzlies Gorzów, tak jak miało miejsce przed ich wstąpieniem do Stali). Niemniej jednak gorzowianin cieszy się z postępu, jaki robią chłopcy w sekcji piłkarskiej. - Każdy mały chłopak marzył, żeby pograć w piłkę. A jeśli chodzi z rodzicami na żużel, to będzie mu tym bardziej miło, jeśli w żółto-niebieskich barwach będzie mógł też pobiegać za piłką. Daliśmy mu taką szansę. To przyświecało tej idei - zwraca uwagę Zmora i dodaje: - Rozwijamy się powoli. Nie mamy na razie żadnych planów związanych z tym, by rywalizować na poziomie seniorskim.

Zawodnicy AP Stal biorą udział w Wielkopolsko-Lubuskich Ligach Piłkarskich. Uczestniczą także w cyklicznie organizowanych turniejach, m.in. Stal Cup. Taki odbył się na początku marca w hali przy ul. Czereśniowej w Gorzowie. Rywalizowały w nim skrzaty i żaki. Poza Stalą: Łucznik Strzelce Kraj., AP Bosko Sulęcin, Spartak Deszczno, UKS Wawrów, Błękitni Dobiegniew oraz Warta Gorzów.

Szkoleniowcy z gorzowskiego klubu prowadzą również zajęcia z przedszkolakami w ramach akcji „Lekcje wuefu ze Stalą”. - To były ćwiczenia ogólnorozwojowe, które miały się przyczynić do tego, by dzieci podjęły aktywność fizyczną na co dzień - przekonuje Grzybowski.

Więcej szczegółów na temat zajęć w Akademii Piłkarskiej Stal Gorzów (gdzie oraz kiedy odbywają się treningi, z kim
oraz o której przeprowadzane są ćwiczenia) na: www.ap.stalgorzow.pl czy też pod nr. tel.: 502 741 749.

Alan Rogalski

W "Gazecie Lubuskiej" piszę o sporcie w Gorzowie i na północy województwa. A więc o koszykarkach AZS AJP Gorzówżużlowcach Stali Gorzów czy miniżużlowcach GUKS Wawrów. Również o piłkarzach Stilonu i Warty oraz piłkarkach TKKF Stilon i KKP Warta, ale nie tylko. Bo dzielę się z Wami swoimi wrażeniami m.in. z kajakarstwa, wioślarstwa, szachów czy np. piłki wodnej, unihokeja i tenisa stołowego oraz dodatkowo siatkówki w Sulęcinie, kolarstwa w Strzelcach Kraj. czy też saneczkarstwa z Nowin Wielkich. Spotkacie mnie do tego na biegach i na różnych zajęciach, na których promowany jest zdrowy styl życia. A jak nie piszę, to robię zdjęcia czy kręcę filmy. I tak jak kibic - dopinguję!


Obsługiwałem np.:



Przygotowywałem też w ramach współpracy z Polskapress materiały dla PZPN m.in.:



Chcesz ze mną porozmawiać o sporcie z kraju i ze świata? Napisz do mnie na twitterze czy też wyślij wiadomość na skrzynkę e-mailową. Chętnie Cię wysłucham czy też z przyjemnością odpowiem :)


Na co dzień wokół futbolu


Jestem instruktorem rekreacji ruchowej oraz trenerem UEFA C piłki nożnej, stąd też jeśli pozwala mi na to czas, z chęcią spędzam go albo aktywnie, biegając za piłką, głównie z dziećmi, albo obserwując, jak kopią ją sportowcy.

Z wykształcenia jestem również politologiem, więc nie jest mi obojętna lokalna i krajowa polityka.

Na co dzień mieszkam w oddalonym 40 km od Gorzowa 11-tys. Myśliborzu, stolicy powiatu na Pomorzu Zachodnim. Ale ukończyłem Puszkina, bo z Myśliborza codziennie dojeżdżałem do I LO w Gorzowie.


W "GL" od kilku lat


W „Gazecie Lubuskiej” pracuje od 2015 r. Najpierw będąc współpracownikiem, a następnie zostając etatowym jej pracownikiem.

Przed tym współpracowałem z zachodniopomorskim serwisem sportowym „Ligowiec.net” i „Głosem Szczecińskim”. Byłem też dziennikarzem „Kuriera Myśliborskiego” i „Wieści Myśliborskich” oraz redaktorem oficjalnej strony internetowej Klubu Koszykówki King Szczecin. Odbyłem także staż zawodowy w TVP Szczecin. Jestem absolwentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Szczecińskiego.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.