W wakacje dzieci nie będą miały frajdy z placu zabaw

Czytaj dalej
Fot. Sandra Soczewa
Jarosław Miłkowski

W wakacje dzieci nie będą miały frajdy z placu zabaw

Jarosław Miłkowski

Integracyjny plac zabaw za filharmonią był dostępny tylko 12 dni. Właśnie mija... 10 tygodni, jak trzeba go było zamknąć po wypadku nastolatka. Na naprawę usterek trzeba będzie poczekać przynajmniej do końca wakacji.

- Jest nam niezmiernie przykro, że niecałe dwa tygodnie po otwarciu placu został on zamknięty z powodu usterek, błędów montażowych wykonawcy i stan ten utrzymuje się do teraz – mówi Iwona Kotwicka. Wraz z Romanem Kuźbińskim wpadła na pomysł stworzenia integracyjnego placu zabaw za pieniądze z budżetu obywatelskiego. Gorzowianie na plac zagłosowali i 7 kwietnia było uroczyste otwarcie.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.