Natalia Dyjas-Szatkowska

Walentynki w... zielonogórskim schronisku dla zwierząt!

W najbliższą sobotę, 11 lutego, placówka organizuje dzień otwarty. Fot. Waldemar Wylegalski W najbliższą sobotę, 11 lutego, placówka organizuje dzień otwarty.
Natalia Dyjas-Szatkowska

Zielonogórskie schronisko zaprasza na niezwykłe obchody Dnia Zakochanych. Można je spędzić... wyprowadzając psa na spacer

- Niech dzięki Wam wszystkie psy z zielonogórskiego schroniska wyjdą w sobotę na spacer - zachęcają pracownicy placówki.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt zaprasza na nietypowe spędzenie Dnia Zakochanych. Już w najbliższą sobotę, 11 lutego, placówka organizuje dzień otwarty.

- Każda okazja jest dobra, by wyjść na spacer z psem, który 24 godziny każdego dnia spędza w kojcu - zauważa Katarzyna Sobieszek, rzecznik prasowy zielonogórskiego schroniska.

Wszyscy chętni, którzy chcą się podzielić miłością w ten dość wyjątkowy sposób, mogą przyjść do schroniska przy ul. Szwajcarskiej w sobotę, w godz. 11.00-15.00. Miłe czworonogi czekają na wyprowadzenie.

Wystarczy mieć przy sobie dokument potwierdzający naszą tożsamość, najlepiej dowód osobisty.

- Przyda się też odrobina odpowiedzialności - żartuje K. Sobieszek.

Ci, którzy zmarzną podczas walentynkowego spaceru z psem, mogą skorzystać z darmowej herbaty i ciasta. Być może komuś dany pupil spodoba się na tyle, że zdecyduje się na jego adopcję.

W schronisku na nowe domy czekają również koty. Wcześniej adopcja tych zwierzaków była wstrzymana, ze względu na epidemię grzybicy, którą na szczęście zielonogórska placówka już pokonała.

- Zachęcamy mieszkańców do adopcji kotów - dodaje Paweł Bodnar, kierownik zielonogórskiej placówki.

Pod koniec roku schronisko opiekowało się 290 psami (łącznie z domami tymczasowymi) i 150 kotami.

Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańcówsprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: natalia.dyjas@polskapress.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.