Więcej pielęgniarek chce odejść?

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik

Więcej pielęgniarek chce odejść?

Łukasz Koleśnik

Kolejne pielęgniarki złożyły wypo-wiedzenia z pracy w krośnieńskim szpitalu. Skąd taka decyzja?

Przez chwilę wydawało się, że sytuacja w szpitalu stabilizuje się. Jeszcze niedawno w czerwcu z pracy miały odejść pielęgniarki pracujące na OIOM-ie. Cały oddział przez trzy miesiące był na wypowiedzeniu i czekał na ruch ze strony pracodawcy w sprawie podwyżek. Spółka Nowy Szpital ostatecznie porozumiała się z pracownicami. - Tylko jedna koleżanka zdecydowała się odejść z pracy, reszta zostaje w Krośnie Odrzańskim - informuje pielęgniarka Agnieszka Olejarz. Kobieta, która zrezygnowała z zatrudnienia w stolicy powiatu to Iwona Jakubowska, która „rozkręcała” akcje protestacyjne w szpitalu.

Co przekonało panie pracujące na oddziale intensywnej terapii. Otrzymały dodatek do wypłaty za pracę anestazjologiczną. - Mniej więcej 400 złotych netto więcej - przyznaje Olejarz.

Nie oznacza to jednak, że konflikt spółki Nowy Szpital z pracownikami się zakończył. Pielęgniarki pozostają w sporze zbiorowym z pracodawcą, ponieważ wciąż nie udało się wypracować porozumienia w innych sprawach. Przykładem jest nie wypłacanie świadczeń socjalnych w ostatnich trzech latach. Pielęgniarki w tej sprawie protestowały już dwa razy w zeszłym roku, a nawet złożyły zawiadomienie do prokuratury, które jednak zostało odrzucone, ponieważ było źle sformułowane.

To jednak nie wszystko. Chociaż kłopot z pielęgniarkami na OIOM-ie się zakończył, to w jego miejsce pojawił się kolejny. Wypowiedzenie z pracy złożyły panie z oddziału wewnętrznego, które „łatają dyżury” oraz zatrudnione są na umowie zlecenie. Co sprawiło, że podjęły taką decyzję? Oczywiście_zarobki. Okazało się, że na innych oddziałach koleżanki po fachu, które podobnie jak one, docierają do Krosna z innych szpitalu, zarabiają nawet 10 złotych za godzinę więcej. Skąd taka różnica?_Czy pracownice zmienią zdanie?Podobnie jak poprzedniczki, czekają na wyciągnięcie ręki przez pracodawcę, czyli spółkę Nowy Szpital.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


Żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus. 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam rękę na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.