Wielki dym na zabawie. Latające talerze, bójka i zaloty w damskiej toalecie

Czytaj dalej
Fot. Fot. Lucyna Makowska
Lucyna Makowska

Wielki dym na zabawie. Latające talerze, bójka i zaloty w damskiej toalecie

Lucyna Makowska

Było wszystko, co powinno być na wiejskiej zabawie: podarte koszule, latające talerze, bójka, siniaki i zaloty w damskiej toalecie. Strażacy ochotnicy z Mirostowic Dolnych nie mogą się pogodzić z tym, że z ich święta zrobił się taki... dym. Czy winny jest radny?

Zostałam uderzona przez radnego z Miłowic. Do dziś nie mogę chodzić po tym, jak kopnął mnie w krocze - relacjonuje Małgorzata Witka z Mirostowic Dolnych. - Ten człowiek wyzwał mnie od k... i szmat. Dodał, że mam „zamknąć mordę”, bo mówię do przyszłego wójta. Jak można tak potraktować kobietę? Od tamtego zajścia nie przespałam ani jednej nocy. Często zastanawiam się, czy to nie koszmarny sen. Siniaki już trochę zzieleniały, ale nie pozwalają mi zapomnieć o tym dniu. Fruwałam między tymi filarami na sali. Tak mi podziękowano za to, że kilka dni siedziałam przy garach...

Z relacji kobiety wynika, że stało się to około godz. 23, gdy próbowała rozdzielić szarpiących się mężczyzn. To był błąd.

Więcej w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej (20/21maja) oraz w wydaniu plus.gazetalubuska.pl

Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.