Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Winnica Kinga w Starej Wsi też zagra w naszym filmie

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski

Winnica Kinga w Starej Wsi też zagra w naszym filmie

Dariusz Chajewski

Kolejna wizyta z kamerą, tym razem w Starej Wsi. Do roku 1997 winnica Kinga opierała się na uprawie odmian deserowych z przewagą szczepu skarb pannonii. Dziś bazę stanowią odmiany mołdawskie sprowadzone przez Wojciecha Kowalewskiego. „Wprowadzenie naszych win na polski rynek sprowokowało nas do rozwijania winnicy i sadzenia szczepów popularnych także w innych, sąsiednich krajach winiarskich” - czytamy na stronie internetowej winnicy.

Tutaj znajdziemy gospodarstwo, które zostało założone w 1985 r. przez Halinę i Wojciecha Kowalewskich. O polskim winie wówczas jeszcze nikt poważnie nie myślał. Początkowo państwo Kowalewscy uprawiali tylko deserowy Skarb Panonii.

Skąd brać wiedzę?

Winiarze ze Starej Wsi chcieli jednak zmierzyć się z uprawą na większa skalę, dlatego wybór szczepu był sprawa oczywistą. Problemem był jednak brak osób, które mogłyby udzielić rad dotyczących kultywacji i ochrony winorośli. Winogrona deserowe są uprawiane w tunelach foliowych. Właściciele winnicy zdecydowali się na tę formę z kilku względów. Krzewy są osłonięte przed wiatrem, deszczem i szkodnikami, co zapobiega uszkodzeniom gron. Decydującym argumentem jest jednak przyspieszenie dojrzewania owoców. Odmiany deserowe dają owoce wykorzystywane do produkcji konfitur i innych przetworów.

Możemy być polską Toskanią

- Oczywiście, ze mamy prawo nazywać się polską Toskanią, chociaż patrząc jak dynamicznie rozwija się w naszym kraju winiarstwo, wiele innych regionów do tego aspiruje - mówi Kinga Kowalewska, Koziarska. Z wykształcenia plastyk zadecydowała, że winiarstwo to jest jej prawdziwa miłość. To dzięki niej Kinga stała się pierwszą winnica w regionie, która jest prowadzona przez drugie pokolenie winiarzy.

Na przyrodę nie ma rady

A los winnicy w Starej Wsi nie oszczędzał. Jej działalność została przerwana w dramatyczny sposób latem 1997 roku. Przez Polskę przetoczyła się wówczas katastrofalna powódź, która nie oszczędziła Starej Wsi. Gdy woda opadła, właściciele odnaleźli jeden żywy krzew. To dziś najstarszy krzew winnicy, odmiany Aurora, traktowany od tej pory niczym sacrum, stała się dla winiarzy ze Starej Wsi symbolem odnowy i nadzieją na kolejne lata. Podjęta została decyzja o kontynuacji uprawy winorośli. Wczesną wiosną 1998 roku Wojciech Kowalewski pojechał do Instytutu Winorośli w Kiszyniowie, skąd sprowadził sadzonki nowych interesujących odmian deserowych i moszczowych. Obecnie plantacja prowadzona jest właśnie przez panią Kingę i jej męża, Roberta Koziarskiego.

Tradycja zobowiązuje

- Co najważniejsze mamy tradycje, bo jeśli mówimy o winnicach w XIII wieku to do czegoś już zobowiązuje - dodaje pani Kinga. - Region winiarski to nie tylko trunek, to wszystko, co wiąże się z enoturystyką. - Do przywoływanej Toskanii wyjeżdżamy nie tylko w poszukiwaniu wina, ale smaku tego regionu. A my jesteśmy regionem wyjątkowym, tyglem kulturowym, gdzie miesza sie tak wiele smaków. To nasz ogromny atut.

Kulinarne atrakcje

Oprócz win, wytwarza się tutaj także octy winne, kiszone liście winorośli i marynowane grona. Atrakcją kulinarną są gołąbki w liściach winnych i ryby macerowane w winie, które są serwowane podczas degustacji w starym, klimatycznym budynku, nazywanym Rybakówką. Na winnicy można przenocować, a także wziąć udział w warsztatach kulinarnych. W ofercie jest również winiarski posiłek z wykorzystaniem win z winnicy i pokazem dostosowywania win.

POLECAMY:
SPECJALNY SERWIS O LUBUSKIM WINIARSTWIE

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Lubuskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Lubuskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Lubuskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Dariusz Chajewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

50,00 100,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Gazeta Lubuska online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.