Eliza Gniewek-Juszczak

Władysław Strajczyk z Modrzycy świętuje setne urodziny. Jest bardzo zainteresowany tym, co dzieje się w gminie Otyń

Urodziny Władysława Strajczyka Fot. Urząd Miejski w Otyniu/Facebook Urodziny Władysława Strajczyka
Eliza Gniewek-Juszczak

Mieszkaniec Modrzycy w gminie Otyń Władysław Strajczyk 13 czerwca będzie miał sto lat. Z tej okazji miał niecodzienną wizytę.

Setne urodziny każdego Polaka honorują Premier RP, wojewoda danego województwa i włodarz danej gminy. Nie inaczej było i tym razem. Do Władysława Strajczyka przyjechała z listami od władz województwa i rządu burmistrz Barbara Wróblewska. Delegacja była większa. Obecni byli także kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Paweł Stańczyk, sołtys Modrzycy Elżbieta Dąbrowska i proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowej Soli ks. kanonik Jerzy Frąckowiak.

Życzenia od burmistrz Otynia

- Cieszę się wraz z pana rodziną, ale i całą społecznością naszej Gminy. Pragnę podkreślić, że pana obecność to dla nas wszystkich wielka wartość. Przeżył Pan nie tylko wojnę, ale też następujące po sobie zmiany ustrojowe i społeczne. Pana wiek dowodzi, że przez całe życie podejmował Pan właściwe decyzje, które doprowadziły Pana do tego miejsca. To właśnie osoby takie jak Pan są skarbnicami największego doświadczenia, życiowej mądrości i wartości, z których młodsze pokolenia mogą czerpać i brać przykład – czytamy w liście gratulacyjnym burmistrz Otynia.

Władysław Strajczyk ma 100 lat

Pan Władysław urodził się w Niemczech w 1920 roku, ponieważ tam na zesłaniu pracowała jego mama. Był najstarszy spośród piątki dzieci. Gdy miał 10 lat rodzina przyjechała do Polski. Zdecydowaną większość życia spędził w Gminie Otyń – w Konradowie. Wziął ślub w 1949 roku. Z żoną Heleną mieli szóstkę dzieci – córki: Krystynę, Renatę, Irenę, Bożenę, Danutę i Aldonę, u której teraz mieszka. Doczekał się 17 wnuków, 27 prawnuków i 5 praprawnuków.

Pracował 35 lat w tartaku. Jego żona zmarła w wieku 55 lat i od tamtej pory samodzielnie prowadził dom i wychowywał córki. Pan Władysław całe życie stroni od alkoholu, zdrowo się odżywia, co poza silnymi genami (w jego rodzinie wiele osób dożyło ponad 90 lat) z pewnością przyczyniło się do jego długowieczności. Zawsze bardzo dużo czytał i chłonął informacje o świecie.

- Otyń ma wspaniałego gospodarza. Oby więcej takich w przyszłości. Niech pani Burmistrz trzyma tam wszystkich krótko… - podkreślił pan Władysław, który jak się okazało z życiem gminy i realizowanymi inwestycjami jest wciąż na bieżąco.

Źródło: Urząd Miejski w Otyniu

ZOBACZ TEŻ WIDEO: Otyń. Kazimierz Malinowski - Wspomnienie z II wojny. 12.11.2019

[promo]2911[/promo]

[promo]1347;1;Polub nas na fb[/promo]

Eliza Gniewek-Juszczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.