Wózkiem do domu nie wjadę. Gdzie mam go trzymać?! - pyta Czytelniczka z Gorzowa

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Wózkiem do domu nie wjadę. Gdzie mam go trzymać?! - pyta Czytelniczka z Gorzowa

Jarosław Miłkowski

Nasza Czytelniczka z os. Staszica nie ma gdzie schować wózka inwalidzkiego. Spółdzielnia proponuje: - Zrobimy boks obok wejścia do klatki.

- Gdybym wiedziała, że taki kłopot na siebie sprowadzę, to bym się tutaj nie przeprowadzała – mówi Bożena Młodożeniec. Przez lata mieszkała w Strzelcach Krajeńskich, ale pół roku temu wyprowadziła się stamtąd. Z jednej strony potrzebowała zmienić mieszkanie na mniejsze, a z drugiej – znaleźć takie, gdzie będzie mogła schować swój elektryczny wózek inwalidzki.

  • Wózek, który stoi pomiędzy drzwiami do bloku i do klatki, to  kłopot i dla naszej Czytelniczki, i dla mieszkańców.

CZYTAJ DALEJ:

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.