Jarosław Miłkowski

Wskaż urzędnikom, gdzie leżą góry śmieci

Wskaż urzędnikom, gdzie leżą góry śmieci Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Ul. Żelazna, okolice banku NBP oraz garaże przy ul. Warszawskiej - te miejsca, zdaniem Czytelników, trzeba posprzątać na wiosnę.

Mamy już pierwsze zgłoszenia do tegorocznej akcji sprzątania miasta. Na czym ona polega? Czytelnicy „GL” zgłaszają nam miejsca, które są mocno zaśmiecone. My listę takich punktów przekazujemy miastu. A urzędnicy starają się doprowadzić je do porządku.

W zeszłym roku np. Czytelnik Jerzy Kiczka wskazał sterty odpadów w kompleksie garaży przy ul. Warszawskiej. I udało się je posprzątać. W tym roku akcję zatem powtarzamy. W piątek pan Jerzy poinformował nas, że, owszem, jest czyściej niż rok temu, ale wciąż zdarzają się przypadki wyrzucania tu śmieci. - Tym razem łatwo będzie wskazać sprawcę, bo są tu paragony i faktury - mówi. Sprawę przekazujemy więc straży miejskiej. Kolejne zgłoszenia? Pani Elżbieta, nauczycielka ze śródmieścia, wskazuje parking przy budynku, w którym jeszcze niedawno mieścił się bank PKO przy ul. Kosynierów Gdyńskich.

- Ten podjazd, który jest od tyłu, wygląda strasznie. Wiosną może trawa to zakryje, ale nie o to chodzi - mówi. Inne miejsce - tereny przy ul. Żelaznej wskazuje kolejna z Czytelniczek - pani Barbara. Znacie inne miejsca, gdzie piętrzą się stosy śmieci, dzwońcie: 697 770 365 lub piszcie mailem: jmilkowski@gazetalubuska.pl.

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.