Wyciek danych z bazy PESEL. Oszuści mogą wyłudzić kredyty!

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Eliza Stępień

Wyciek danych z bazy PESEL. Oszuści mogą wyłudzić kredyty!

Eliza Stępień

Jeden z komorników złożył prawie 2 mln zapytań o dane. Zaniepokojeni urzędnicy z Ministerstwa Cyfryzacji zawiadomili prokuraturę

Pracownicy pięciu dużych kancelarii komorniczych nielegalnie pobierali miesięcznie od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy danych osobowych z bazy danych. Zaniepokojone dużą liczbą jednorazowych wniosków o udostępnienie danych Ministerstwo Cyfryzacji zawiadomiło warszawską prokuraturę okręgową, a ta powierzyła sprawę ABW.

Wyciek danych dotyczyć może nawet połowy lub jednej trzeciej Polaków, przy czym nikt nie ma świadomości, że to właśnie jego dane zostały nielegalnie przechwycone. Jak zabezpieczyć się przed próbą wyłudzenia pożyczki? Najlepiej złożyć wniosek o założenie konta w Biurze Informacji Kredytowej (BIK).

Jak powiedziała Agencji Informacyjnej Polska Press Aleksandra Stankiewicz-Billewicz, rzeczniczka BIK, mając konto w tej instytucji, możemy zadziałać proaktywnie, czyli wyeliminować skutki zaciągnięcia kredytu na swoje dane. W przypadku gdy do banku (lub innych firm oferujących szybkie chwilówki) wpływa wniosek o zaciągnięcie pożyczki, system BIK wysyła do prawdziwego posiadacza rachunku informację, że jego imię i nazwisko oraz numer ewidencyjny PESEL zostały użyte do wypełniania wniosku kredytowego.


Wideo: Wyciek PESEL może dotknąć również Ciebie. Jak ustrzec się przed niebezpieczeństwem?

źródło: TVN24/x-news

- Gdy wpływa do banku zapytanie o kredyt, to BIK jest o tym informowany SMS-em, następnie przesyła tę informację posiadaczowi konta – powiedziała Stankiewicz-Billewicz AIP.

Rzeczniczka BIK zaznaczyła, że inaczej jest w przypadku, gdy dowód zostanie zgubiony lub skradziony. Wówczas należy zastrzec wszystkie dane o sobie. W gorszej sytuacji znajdują się jednak osoby, które nie zareagowały w odpowiednim czasie.

Jak powiedział dla AIP mec. Mariusz Bidziński z Uniwersytetu SWPS w Warszawie, nie ma rozwiązań na drodze prawnej, by udowodnić, że dana osoba faktycznie nie zaciągnęła długu. - W większości ewentualnych procedur dowodowych ofiara będzie musiała sobie sama radzić.

Autor: Eliza Stępień

Eliza Stępień

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.