Marcin Łada

Z kociakami nie wyszło ale już lecą „Jaskółki“

Z kociakami nie wyszło ale już lecą „Jaskółki“ Fot. Archiwum GL
Marcin Łada

Ekantor.pl Falubaz i Włókniarz nie mają szczęścia. Zaplanowany na wczoraj trening punktowany z „Lwami“ znów został odwołany z powodu pogody.

Zielonogórzanie zaczęli przygotowania na torze zgodnie z planem. Tydzień temu w czwartek pierwszy raz zawarczało przy Wrocławskiej 69. Dzień później gumka zawisła na maszynie startowej i naszym żużlowcom udało się pościgać. Owszem, treningowo, bez szaleństw i na dystansie dwóch okrążeń, ale zawsze. Sobota zapowiadała się i była świetna pod względem pogody oraz postępów i spodziewaliśmy się, że teraz pójdzie jak z płatka. Nie poszło, bo niska temperatura i opady wyłączyły nam tor z użytkowania od niedzieli do dziś. Nic nie wyszło z przełożonego na czwartek sparkingu „Myszy” z Włókniarzem oraz indywidualnych treningów Jason Doyle’a, który miał zamiar nieco lepiej poznać „domowy” tor.

- Mamy dwa tygodnie i jeszcze sobie ten mecz zrobimy. Nie będę ryzykował zdrowia zawodników - powiedział trener Marek Cieślak i przypomniał, że w sobotę ekantor.pl Falubaz zmierzy się z Unią Tarnów. Jeśli wierzyć zapowiedziom „Jaskółki” przylecą do nas w silnym składzie z Kennethem Bjerre, Leonem Madsenem, Januszem Kołodziejem i Piotrem Świderskim. Początek tego sprawdzianu o 15.00.
Czy plan przygotowań jest zagrożony? Szkoleniowiec uważa, że nie, bo zostało sporo czasu. Prognozy są dobre.

Marcin Łada

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.