Z radością pomagają naszym zwierzakom

Czytaj dalej
Fot. Arch. Urzędu Miasta
Jakub Nowak

Z radością pomagają naszym zwierzakom

Jakub Nowak

Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej regularnie gotują dla zwierzaków z nowosolskich przytulisk. Pomagają także inni.

- Mają wielkie, wielkie serducha - uśmiecha się Ewa Batko, rzecznik nowosolskiego magistratu, komentując pracę, jaką regularnie, raz w tygodniu, wykonują uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z naszego miasta. - Stare przysłowie mówi, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tymczasem uczestnicy warsztatów gotują raz w tygodniu sycącą karmę dla psów i kotów z nowosolskich przytulisk - opowiada nam E. Batko.

Zajęcia, które odbywają się na Warsztatach Terapii Zajęciowej mają ponadto podwójną wartość: poza naturalną pomocą dla naszych psiaków i kotów, wspólne gotowanie jest także pewną formą terapii na członków WTZ.

Sami muszą bowiem kupić mięso dla zwierząt, następnie ugotować odpowiednie danie, które na końcu osobiście zanoszą do przytulisk. W pracy pomagają także nasi strażnicy miejscy, którzy dostarczają na miejsce większe ilości ryżu oraz kaszy. Uczestnikom zajęć należą się duże słowa uznania, choć warto tu także zaznaczyć, że naszym zwierzakom, które szukają jeszcze swoich kochających właścicieli, pomagają także inni. Na naszych łamach opisywaliśmy już różne akcje, m.in. przedszkolaków, którzy dostarczyli karmę dla psiaków i kotów.

Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z wielką chęcią oraz radością gotują raz w tygodniu sycącą karmę dla psów i kotów.
Arch. Urzędu Miasta Uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej z wielką chęcią oraz radością gotują raz w tygodniu sycącą karmę dla psów i kotów.

Tymczasem niedawno duża pomoc przyszła także prosto z... nowosolskiego aresztu śledczego! Przekazał on strażnikom miejskim, którzy także regularnie czuwają nad porzuconymi zwierzakami, aż 80 materaców i koców, które zostały przeznaczone na wyłożenie legowisk. - Przydadzą się one szczególnie teraz przy siarczystych mrozach. Zarówno strażnicy jak i urzędnicy serdecznie dziękują za ten dar - komentuje E. Batko.

Rzecznik kieruje apel do mieszkańców, aby w trudnym okresie zimowym, w miarę możliwości, uchylać okienka piwniczne - chodzi o to, aby umożliwić wolno żyjącym kotom ciepłe schronienie.

Przypomnijmy

Jakub Nowak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.