Zachodnie Centrum Medyczne już zabiega o nowe poradnie

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik

Zachodnie Centrum Medyczne już zabiega o nowe poradnie

Łukasz Koleśnik

Krosno Odrzańskie/Gubin. Zachodnie Centrum Medyczne nie uruchomiło jeszcze podstawowych oddziałów, ale nie zamierza tracić czasu. Walczy o poradnie.

Szpitalna spółka samorządowa nie zamierza zwalniać tempa. Kilka dni temu udało się jej doprowadzić do wpisania szpitala w powiecie krośnieńskim do nowo utworzonej sieci.

- To drugi ważny krok w odbudowywaniu szpitala w powiecie krośnieńskim - mówi wicestarosta Tomasz Kaczmarek. - Pierwszym było uruchomienie oddziałów w Krośnie Odrzańskim, a drugim wpisanie do sieci. Przed nami jeszcze jednak wiele pracy, musimy uruchomić pozostałe oddziały i rozbudowywać naszą bazę.

Podobnie wypowiada się prezes spółki, Zygmunt Baś.

- Byliśmy szpitalem wyodrębnionym w województwie lubuskim i właściwie w całej Polsce, gdyż zaczęliśmy naszą działalność dopiero w styczniu tego roku (jako spółka). Nie było wymaganej ciągłości umów z Narodowym Funduszem Zdrowia (przynajmniej dwa lata). Wiele osób drżało, czy nowa lecznica będzie brana pod uwagę przy kształtowaniu sieci - opowiada prezes. - Ciężko pracowaliśmy nad tym, aby uruchomić szpital oraz wpisać go do sieci. Mieliśmy wiele spotkań, przeprowadziliśmy ogrom negocjacji i udało się.

To jednak nie wszystko. Narodowy Fundusz Zdrowia niedawno ogłosił nowe konkursy, tym razem związane z poradniami specjalistycznymi. Potwierdza tę informację rzecznik lubuskiego oddziału NFZ Joanna Branicka.

- Uzupełniające postępowania konkursowe na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej na terenie powiatu krośnieńskiego w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna (poradnie specjalistyczne) oraz na badania kosztochłonne ( gastroskopia i kolonoskopia) zostało ogłoszone 19 czerwca br. Z dniem 4 lipca br. upływa termin składania ofert - informuje nas rzeczniczka lubuskiego NFZ.

Krośnieńsko-gubińska spółka zamierza walczyć o kontrakt, choć nie ma jeszcze zabezpieczonych podstawowych świadczeń szpitalnych.
- W przypadku zabezpieczenia świadczeń szpitalnych w zakresie oddziału chorób wewnętrznych oraz pediatrii uprzednio ogłoszone postępowania konkursowe zostały unieważnione. Bardzo nam zależy na zabezpieczeniu świadczeń w tych zakresach dla mieszkańców powiatu krośnieńskiego, dlatego też będą ogłaszane postępowania konkursowe - podkreśla Branicka.

Prezes Z. Baś powtarza, że problemem jest kadra medyczna.

- Mimo wcześniejszych wielokrotnych rozmów z lekarzami, którzy uprzednio zgłosili chęć do pracy w gubińskim szpitalu i podpisaniu wstępnych umów – część z nich w ostatnich chwili wycofała się z tych zobowiązań. - W efekcie musieliśmy wystąpić do NFZ o unieważnienie tej części kontraktu. Będziemy robili wszystko, aby interna mogła ruszyć od 16 lipca – mówi Z. Baś.

Jakby wokół szpitala mało się działo, to na dokładkę starostwo walczy w sądzie z poprzednią spółką: Grupą Nowy Szpital o 12,5 mln zł.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


 


"Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję". To słynny cytat z serialu "Czterdziestolatek". Dlaczego go przytaczam? Nie jestem kobietą ;) Ale jeśli chodzi o moją pracę dziennikarską, to żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


 


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus.


 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam ręce na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


 


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


 


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


 


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.