Zakochany kundel i burza hormonów

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Dorota Abramowicz

Zakochany kundel i burza hormonów

Dorota Abramowicz

Nie warto usprawiedliwiać kłopotów z psem młodzieńczym buntem - mówi Miriam Gołębiewska. - Problemy wychowawcze najczęściej bywają skutkiem naszych zaniedbań.

Ponoć najtrudniej dać sobie radę z dorastającym psem, takim czworonożnym nastolatkiem, u którego nagle zaczynają burzyć się hormony. Kiedy u psa zaczyna się ten okres i do kiedy trwa?
Odpowiedź nie jest prosta, bo w zależności od wielu czynników (m.in. od wielkości, płci, rasy, a nawet indywidualnych cech osobniczych) psy rozpoczynają okres dojrzewania w różnym wieku. Poza tym powinniśmy mówić o dwóch rodzajach dojrzewania - psychicznym i fizycznym. Pod względem fizycznym niektóre mniejsze suki zaczynają dojrzewać już w wieku 7 miesięcy, gdy pojawia się pierwsza cieczka, z kolei u innych, większych, hormony zaczynają odgrywać znaczącą rolę dopiero w 14 miesiącu życia. Testosteron u samców zaczyna rządzić u małych ras po ukończeniu roku, a u większych nawet między drugim a trzecim rokiem życia.

Czy oznacza to, że kiedy pies przestaje być szczeniakiem, właściciela czeka kilka lat walki z młodzieńczym buntem ulubieńca?
Nie warto wchodzić w tego typu kategoryzację i usprawiedliwiać wszystkich kłopotów młodzieńczym buntem. Problemy wychowawcze niekoniecznie muszą być związane z okresem dorastania u zwierząt, częściej są one skutkiem zaniedbań ze strony właściciela.

Zakochane psy są bardziej skłonne do ucieczek,bywają nerwowe, nie jedzą i nie śpią.
Miriam Gołębiewska, znana trenerka psów i psycholog zwierząt.

Jakich zaniedbań, skoro do tej pory grzeczny pies nagle przestaje nas słuchać?
Wychowanie psa to proces, a nie jednorazowe działanie. Wielu właścicieli, chwalących się świetnie wyszkolonymi w psich przedszkolach szczeniakami, nagle zwyczajnie otrzepuje ręce i przestaje pracować z psem. A tu do takiego młodziaka zaczynają docierać nowe bodźce, zapachy, a ukochany pan lub pani przestaje konsekwentnie wymagać posłuszeństwa i... cała dotychczasowa wiedza idzie w niepamięć. Ponadto psy, zresztą tak jak ludzie, się zmieniają.

Zwłaszcza że w sposób zupełnie naturalny dochodzi zainteresowanie płcią przeciwną. Może być kłopot...

Z tym też różnie bywa. Są psy, u których cieczka suki sąsiada powoduje kompletne rozbicie na dwa tygodnie. Taki wielbiciel nie je, nie śpi, nie reaguje na polecenia właściciela. Są jednak psy, które jakoś łatwiej dają sobie z tym radę.

Co wpływa na mniejszą lub większą wrażliwość zwierzaka?

Nie znalazłam do tej pory żadnych opracowań wyjaśniających tak odmienne reakcje. Jednak na podstawie własnych obserwacji wysnułam pewne - niepotwierdzone przez badania, ale zaskakujące także i mnie - wnioski. Otóż zauważyłam, że dobry pies pracujący (np. stróżujący, ratowniczy, policyjny, pasterski, myśliwski) nawet krótko po kryciu gotowy jest do podjęcia pracy, a w jego zachowaniu nie ma istotnych zmian. Jest nadal posłuszny, nie widać u niego utrzymującej się ekscytacji. Niewykluczone więc, że psy użytkowe są bardziej stabilne emocjonalnie.

Jak reagują suki?
Też bardzo różnie. Są takie, u których jedynym znakiem, że trwa cieczka, jest plamienie. Inne tuż przed jej wystąpieniem robią się ospałe albo nerwowe lub agresywne.

I nie wiadomo, czy lepiej wziąć do domu psa, czy sukę...
Można znaleźć plusy i minusy każdej płci. Przy suce musimy przygotować się dwa razy w roku na cieczkę, co niesie ze sobą pewne problemy.

Trzeba jej pilnować...
Chociażby. Z kolei zakochane psy są bardziej skłonne do ucieczek, pojawia się ryzyko, że będą nerwowe, nie będą jadły i spały.

Dlatego, zwłaszcza gdy bierzemy kundelka, słyszymy o konieczności sterylizacji lub kastracji. Zgadzać się?

Każdy właściciel powinien sam o tym zadecydować, bo zalety i wady skutków takiej decyzji są równo rozłożone.

Jakie konsekwencje zdrowotne niosą tego typu zabiegi?
U psów jest to zabieg łatwiejszy, więc konsekwencje też jakby mniejsze. U suczek skutkiem sterylizacji mogą być problemy z nietrzymaniem moczu. Ponadto należy rozważyć kwestię kastracji u zwierząt uprawiających sporty, bo na starość mogą się pojawić u nich zwyrodnienia stawów. To zabieg, który wpływa na układ kostny. Jeśli jednak pies nie będzie np. pokonywać dalekich dystansów, to nie byłabym przeciwniczką kastracji.

W jakim wieku pies powinien przejść kastracje, a suka - sterylizację?
Jestem przeciwniczką wykonywania sterylizacji przed ukończeniem przez sukę 14 miesiąca życia. Podobnie nie należy się spieszyć u psów. Zbyt wczesny zabieg powoduje zaburzenia w budowie zwierzęcia, sprawia, że staje się ono wyższe, ma dłuższe kończyny. Wyjątkiem staje się sytuacja, gdy u bardzo młodego psa pojawia się widoczna agresja. Wtedy jedną z metod radzenia sobie z tym problemem jest kastracja, która powoduje spadek poziomu testosteronu. Jeśli jednak pies jest łagodny, warto poczekać.

Część właścicieli uważa, że kastrując lub sterylizując ulubieńca, robi mu krzywdę... W końcu każda suka ma prawo choć raz zostać matką, a pies - ojcem.

Nieprawda. Psy nie są tak przywiązane do rodzicielstwa jak ludzie. Psy nie odczuwają z powodu braku szczeniąt żadnych dysfunkcji psychicznych. Nie wpływa to na ich szczęście.
Nie robimy więc im żadnej krzywdy, a wręcz przeciwnie - ograniczamy liczbę szczeniąt, których nikt nie będzie chciał. I które przez to będą nieszczęśliwe.

Dorota Abramowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.