Zakupy przez telefon przysparzają kłopotów

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Kozakiewicz
Grzegorz Kozakiewicz

Zakupy przez telefon przysparzają kłopotów

Grzegorz Kozakiewicz

Mieszkańcy Żar najczęściej wpadają w sidła nieuczciwych sprzedawców usług telekomunikacyjnych. Na kolejnym miejscu są zakupy w internecie

- Czasy, gdy w pracy rzecznika dominowały sprawy dotyczące reklamacji wadliwego obuwia, minęły bezpowrotnie - mówi Grzegorz Chmielewski, powiatowy rzecznik praw konsumenta.

W poniedziałek, 29 sierpnia, podczas posiedzenia komisji rynku pracy i ochrony praw obywatelskich, podsumowano ubiegłoroczną działalność rzecznika. Jak podkreślali radni, liczba spraw świadczy o tym, że konsumenci coraz bardziej są świadomi przysługujących im praw.

- Zmorą konsumentów, szczególnie tych starszych, są firmy, które nakłaniają do zmiany operatora telekomunikacyjnego. Robią to pod pretekstem przedłużenia umowy z dotychczasowym dostawcą usługi. W procederze wykorzystują podobieństwo nazw, lub zwykłe kłamstwo - przyznaje G. Chmielewski. Jak podkreśla rzecznik, trzeba pamiętać, że przy zawieraniu umów na odległość, lub poza siedzibą przedsiębiorstwa, przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy. Mamy na to 14 dni.

Zwrot nie przysługuje w sklepie stacjonarnym. Tu można się jedynie powołać na rękojmię, w sytuacji, gdy zakupiony towar jest wadliwy. - W 2014 doszło do istotnych zmian w prawach konsumenta. Rękojmia trwa dłużej niż wcześniej obowiązująca gwarancja. Możliwość odstąpienia od umowy pojawia się jednak dopiero wówczas, gdy naprawa, czy wymiana artykułu na inny, jest niemożliwa - przypomina Chmielewski.

W 2014 doszło do istotnych zmian w prawach konsumenta

Rzecznik powiatowy nie jest jedyną deską ratunku dla konsumenta. Reprezentanta swoich interesów mają klienci instytucji finansowych, firm telekomunikacyjnych, dostawców energii. Działają rzeczoznawcy, którzy mogą pomóc w przypadku nieskutecznej reklamacji towaru.

- Ważne, by ludzie wiedzieli, że nie są sami. By wymusić zmiany na rynku, trzeba reagować na nieprawidłowości. W skali małego miasta procentuje to podwójnie - mówi G. Chmielewski.

Autor: Grzegorz Kozakiewicz

Grzegorz Kozakiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.