Zamiast tramwajów chcemy jeździć po mieście... koleją

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Leszek Kalinowski

Zamiast tramwajów chcemy jeździć po mieście... koleją

Leszek Kalinowski

Pomysł powstania Zielonogórskiej Kolei Miejskiej pojawił się na sesji. Podsunął go Sławomir Kotylak. Nie jest to nowa propozycja, choć po połączeniu miasta z gminą nabiera innego znaczenia.

Jeszcze kilka lat temu Zielona Góra miała tylko dworzec kolejowy. Z czasem pojawił się pomysł wybudowania nowego przystanku w Nowym Kisielinie. Dlaczego? Bo w tej wsi powstawał Lubuski Park Przemysłowo - Technologiczny. Chodziło więc o to, by ułatwić zielonogórzanom dojazd do pracy. Tak też się stało. Miasto przystanek wybudowało, a od kilku miesięcy zatrzymują się na nim pociągi. Zmieniła się też jego nazwa na Zielona Góra Nowy Kisielin.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Leszek Kalinowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.