Żary. Urodziłam się w Zielonej Górze, a do Żar przyjechałam chyba aby „zielone” siać.

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Makowska
Lucyna Makowska

Żary. Urodziłam się w Zielonej Górze, a do Żar przyjechałam chyba aby „zielone” siać.

Lucyna Makowska

Alina Rapacz z Żar, jest jedyną Lubuszanką w liczącej 20 osób Krajowej Radzie Partii Zielonych. O zielonych ideach nie tylko mówi, ale stara się też żyć z nimi w zgodzie. Nie prasuje ubrań, sama robi proszki do prania, zamiast samochodu wybiera rower.

Na początku kongresu partii, nie była Pani przekonana do startu w wyborach.
- Aktywnie działam walcząc o czyste powietrze w Żarach, sprzeciwiając się masowym wycinkom drzew, działam w zespole ekspertów przy Urzędzie Marszałkowskim, który ma ocenić stan powietrza w mieście, ale jadąc na kongres do Wrocławia, w ogóle nie dopuszczałam takiej myśli. Pod namową męża i naszych zgodziłam się. Na 110 osób uprawnionych do głosowania liczyłam zaledwie na pięć głosów. Nie przygotowałam prezentacji, wyszłam i powiedziałam co czuję. Dostałam 85 głosów…

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.