Zbigniew Górny kończy siedemdziesiąt lat, ale ciągle jeszcze coś mu w duszy gra

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Marek Zaradniak

Zbigniew Górny kończy siedemdziesiąt lat, ale ciągle jeszcze coś mu w duszy gra

Marek Zaradniak

Rozmawiamy ze Zbigniewem Górnym, dyrygentem i kompozytorem o zbliżających się urodzinach i biesiadach.

6 marca kończy pan 70 lat. Czuje się pan spełniony jako artysta?

Artysta nigdy do końca nie jest spełniony. Zawsze zostaje ten kawałek, którego jeszcze w życiu nie zrobił i ja pewnie nigdy nie zrobię. W związku z tym wmawiam sobie, że ...jestem spełniony.

Nie spełnił pan się do tej pory jako twórca musicalu. A przecież były takie plany?

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Zaradniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.