Ze sprawą spadkową do notariusza czy sądu? U notariusza załatwisz to szybciej, choć zapłacisz więcej

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Bogna Kisiel

Ze sprawą spadkową do notariusza czy sądu? U notariusza załatwisz to szybciej, choć zapłacisz więcej

Bogna Kisiel

Potrzebujesz potwierdzenia dziedziczenia? Dostaliście spadek i zgadzacie się co do jego podziału? Najszybciej stwierdzenie uzyskania spadku załatwicie u notariusza. Przeprowadzili oni już ponad 800 tysięcy spraw spadkowych.

Do 2009 roku jedynie sąd mógł potwierdzić, kto odziedziczył spadek. Później także notariusz mógł przeprowadzić sprawę spadkową i wydać akt poświadczenia dziedziczenia.

- Wybór sposobu potwierdzenia nabycia spadku należy do spadkobierców

– podkreśla Andrzej Rataj, prezes Rady Izby Notarialnej w Poznaniu. - Mogą się oni udać do sądu albo do notariusza. Notariusz wyda poświadczenie dziedziczenia tylko wtedy gdy jest pełna zgoda między spadkobiercami. Jedynie, gdy sprawa wywołuje spory i nie ma zgody między spadkobiercami, konieczne będzie rozstrzygnięcie sądu.

Notarialne poświadczenie dziedziczenia można przeprowadzić w ciągu 2-3 dni. Trzeba umówić się z rejentem i dostarczyć wymagane dokumenty.

- Następnie odbywa się spotkanie w kancelarii, gdzie rejent sporządza protokół dziedziczenia i akt poświadczenia dziedziczenia

– wyjaśnia Michał Wieczorek, rzecznik Rady Izby Notarialnej w Poznaniu. - Dokument ten jest natychmiast wpisywany do centralnego, elektronicznego Rejestru Spadkowego i tym samym nabiera on pełnej mocy prawnej równej prawomocnemu postanowieniu sądu.

W sądzie wydanie prawomocnego postanowienia trwa dłużej, co najmniej dwa miesiące, a w dużych miastach ponad pół roku. Ponadto sprawę spadkową należy przeprowadzić w sądzie właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania osoby, która pozostawiła spadek.

Opłata za sprawę sądową w sądzie wynosi 50 złotych, u notariusza trzeba zapłacić więcej, bo około 250 złotych. Zaletą przeprowadzenia sprawy spadkowej u notariusza poza krótkim czasem uzyskania poświadczenia jest także to, że można to zrobić w dowolnej kancelarii w Polsce.

- Kluczowym dla spadkobierców jest czas – uważa Wieczorek. - Wykazując swoje prawo do spadku, mogą szybko podzielić między siebie lub sprzedać odziedziczony majątek. Ważnym argumentem jest fakt, że zazwyczaj spadkobiercy nie są świadomi dalszych procedur związanych z odziedziczonym majątkiem, chociażby kwestią zwolnienia z podatku w określonym czasie, czy obowiązku zgłoszenia do księgi wieczystej.

Wieczorek twierdzi, że notariusze zawsze informują o tych wymogach, natomiast w postępowaniu sądowym spadkobierca nie zawsze uzyskuje takie informacje.

Rataj zaznacza, że z roku na rok rośnie liczba spraw spadkowych przeprowadzanych przez rejentów. - Na przykład w 2017 roku notariusze wydali 104 tysiące poświadczeń dziedziczenia, a sądy ponad 86 tysięcy postanowień spadkowych – mówi Rataj. I dodaje:

- Notariusze znacząco odciążają sądy w sprawach spadkowych.

Bogna Kisiel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.