Eliza Gniewek-Juszczak

Zegar odmierzy nowy czas w dawnej fabryce nici "Odra" w Nowej Soli

Jarosław Sawicki pracował w „Odrze” 10 lat. Kupił tyle z fabryki, na ile było go stać. - Z odrzańskiej pensji nie można było więcej - mówi dzisiaj Fot. eliza gniewek-juszczak Jarosław Sawicki pracował w „Odrze” 10 lat. Kupił tyle z fabryki, na ile było go stać. - Z odrzańskiej pensji nie można było więcej - mówi dzisiaj
Eliza Gniewek-Juszczak

W 2018 roku ma się odmienić los dawnej fabryki nici „Odra”, po której została m.in. charakterystyczna wieża z zegarem. Będą parkingi, droga, lampy. Czy przedsiębiorcy się dołożą?

Prawie 2,4 mln złotych zapisali radni w budżecie miasta na ten rok z przeznaczeniem na projekt „RE Odra - aktywizacja społeczna i gospodarcza terenów pofabrycznych w Nowej Soli”. Prace ruszyły. Wkrótce prezydent Wadim Tyszkiewicz ma spotkać się z przedsiębiorcami, które mają tutaj swoje firmy. Wielokrotnie włodarz Nowej Soli powtarzał, że miasto zapewni w dawnej „Odrze” nową infrastrukturę, ale jednocześnie wierząc, że właściciele firm zadbają o wizerunek swojego mienia.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.