ZIELONA GÓRA. Domek winiarski przy ulicy Ceglanej powoli... zarasta zielenią. Kto się nim zajmie? Co z nim zrobić? [ZDJĘCIA]

Czytaj dalej
Fot. Natalia Dyjas
Natalia Dyjas

ZIELONA GÓRA. Domek winiarski przy ulicy Ceglanej powoli... zarasta zielenią. Kto się nim zajmie? Co z nim zrobić? [ZDJĘCIA]

Natalia Dyjas

Jest niepozorny, niewielkich rozmiarów, bez zbędnych ozdób. A jednak pamięta czasy, kiedy wokół było mnóstwo winnic. Domek winiarski - niemy świadek historii miasta. Co się z nim dalej stanie?

O niewielkim budynku przy ul. Ceglanej piszemy na naszych łamach już od paru lat. O jego stanie alarmowali nas Czytelnicy. Radni i społecznicy chcieli, by obiekt został odnowiony, uratowany od zniszczenia. Potem budynek miała przejąć Lubuska Izba Budownictwa (pomysł na jego adaptację mieli też zielonogórscy winiarze). W międzyczasie doszło do modernizacji Winnego Wzgórza. Pod palmiarnią powstała piwniczka winiarska, w której regularnie odbywają się spotkania poświęcone lubuskim winnicom i ich produktom...

Na czym ostatecznie stanęła sprawa z domkiem?

- Podjąłem interwencję w tej sprawie, rozmawiałem z prezydentem Lesickim, by obiektu nie burzono - mówi radny KO, Marcin Pabierowski i dodaje, że w tej sprawie działali też inni, np. osoby związane z Ruchem Miejskim Zielona Góra. - Domek to historia Wzgórza Winnego. Posiada charakterystyczne ceglane gzymsy, parapety, nadproża sklepione, ściany. Nie jest tak zniszczony, aby go burzyć. Warto go chronić. Nie możemy pozwolić, by elementy kultury winiarskiej znikały z naszego miasta.

Potem odbyła się wizja w terenie. Okazało się, że obiekt wymaga generalnego remontu, zarówno z zewnątrz, jak i w środku.

Trzeba zmienić jego funkcję

By cokolwiek można było w tym domku zrobić, najpierw trzeba przekwalifikować jego funkcje z mieszkaniowej na usługową.

Skontaktowaliśmy w sprawie domku z Lubuską Izbą Budownictwa. Do dziś nie jest ona ani właścicielem, ani najemcą tego obiektu. Jak mówią jej przedstawiciele - Izba nie może więc wprowadzać tutaj zmian. Budynek dalej jest obiektem mieszkalnym, stąd nie może być przekazany np. pod najem, jako obiekt użytkowy.

By można było zmienić funkcję budynku, potrzebny jest projekt adaptacji tego miejsca. Udało nam się dowiedzieć, że obecnie trwają prace przygotowawcze, by taki projekt stworzyć.

- Tematem miała się zająć Lubuska Izba Budownictwa - mówi nam wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk. - Myślę, że jesienią wrócimy do rozmów z nimi, na ile są gotowi zaadaptować ten obiekt na swoją siedzibę.

Specjaliści, w tym m.in. Lubuska Wojewódzka Konserwator Zabytków na naszych łamach zauważali, że trzeba podkreślić wartość tego obiektu, jako bezpośrednio związanego z tradycją winiarską Zielonej Góry, stąd też stanowi on istotny element historii i kultury miasta.

Opinie wśród mieszkańców są podzielone.

- Ten budynek wcale nie jest taki ładny - mówi nam szczerze spotkany przy obiekcie pan Franciszek. - Albo ma się pomysł na budynek, albo nie. Można byłoby tu zrobić jakieś winiarskie centrum informacji. Albo po prostu go... zabezpieczyć, jak zrobiono to z pałacem w Zielonej Górze Zatoniu. Wiem, że domek to zabytek, ale w kiepskim stanie.

Domek przy ul. Ceglanej wybudowano w 1872 roku. Co ważne, nie przebudowano go tak gruntownie jak inne, podobne miejsca w Zielonej Górzej. Po II wojnie przekształcono go jedynie na obiekt mieszkalny...

A Państwo co widzieliby w tym miejscu?

Zobacz też: Piwnice winiarskie ulica Wodna 32 w Zielonej Górze

Natalia Dyjas

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Danuta W

Jak się do sprawy biorą urzędasy to doczekamy się spektakularnego zawalenia się budynku. I będzie trwała ruina w centrum miasta. Wtedy wojewódzki konserwator zabytków przejmie ją na swój stan.
Dziś kiedy budynek wymaga natychmiastowego remontu to oni dyskutują nad jego funkcją.
A odwrócenie sytuacji to nie do przejścia. Przecież czy to mieszkalny czy usługowy musi mieć dach, ściany muszą zostać takie same jak 150 lat temu i tak dalej.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.