Zielona Góra. Przedszkole się przeprowadza, szkoła tworzy, a ośrodek... likwiduje

Czytaj dalej
Fot. Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski

Zielona Góra. Przedszkole się przeprowadza, szkoła tworzy, a ośrodek... likwiduje

Leszek Kalinowski

Czekają nas zmiany na oświatowej mapie. Od września zacznie działać nowa szkoła. Przedszkole przy ul. Batorego czeka przeprowadzka. A Samorządowy Ośrodek Doskonalenia i Doradztwa zostanie zlikwidowany.

Na ostatniej sesji radni przyjęli uchwałę dotyczącą powstania Szkoły Podstawowej nr 29 w Zielonej Górze. Ta powstaje przy ul. Energetyków 7. Będzie wchodzić w skład Zespołu Edukacyjnego. Bo oprócz podstawówki znajdzie się tu przedszkole. Jakie? Przeprowadzi się ono z ulicy Batorego 53. Jednak nie będzie to ta sama 19, bo zamiast czterech będzie sześć oddziałów.

- Przedszkole na Batorego nie spełnia obecnych standardów. Mieści się w zabytkowym budynku, trudno je tak zmodernizować, by spełniać oczekiwania rodziców i normy bezpieczeństwa - mówi naczelnik wydziały edukacji Jarosław Skorulski. - Stąd decyzja o przeprowadzce.

Nabór do przedszkola jak i do podstawówki odbędzie się już w tym roku.

Powołanie nowej szkoły wzbudziło jednak pewne emocje na radzie. Tomasz Nesterowicz (SLD) pytał, czy nie ma możliwości, by teren, na którym powstaje szkoła, przejęło miasto? Bo teraz należy on do miejskiej spółki - Komunalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego (kupiło ono działkę od prywatnego inwestora za 8 mln zł). Ostrzegał, by nie powtórzyła się historia „Ślimaczka”, tylko w drugą stronę.

Wiceprezydent Dariusz Lesicki przypomniał, że radni już podjęli decyzję o budowie szkoły, przekazując na nią pieniądze. Skąd więc teraz wątpliwości?

Jednak większością głosów radni zagłosowali za przyjęciem uchwały.

Przypomnijmy, że pierwszy etap inwestycji, której koszt wyniesie 27,4 mln zł, to powstanie szkoły i przedszkola. Drugi oznacza powstanie nowoczesnej hali sportowej. Ta ma być gotowa do 2020 roku. Na jej wybudowanie trzeba będzie wydać około 6 mln zł. W wieloletniej prognozie finansowej na powstanie i utrzymanie Zespołu Edukacyjnego nr 10 zapisano 40 mln zł.

Nowa placówka pomieści 600 uczniów i 150 przedszkolaków.

Do obwodu szkoły należeć będą ulice: Anny Jagiellonki, Chemiczna, Dekoracyjna, Elektronowa, Energetyków, Franciszka Rzeźniczka, Harcerska, Jana Zamoyskiego, Lotników, Naftowa, Obywatelska, Rusałki, Stefana Batorego od numeru 118 do numeru 126 parzyste, Winogradu, Zimna, Zygmunta Krasińskiego, Źródlana.

Do naszej redakcji w sprawie nowej szkoły przychodzi wiele e-maili. Rodzice obawiają się, że w nowej placówce będzie za głośno, bo znajduje się blisko ronda. Że na dachu jest wieża telefonii komórkowej. Że na tym terenie składowano niebezpieczne odpady.

Zanim miasto kupiło obiekt, zleciło eksportom jego analizę, wynika z niej, że jest on w bardzo dobrym stanie i ma duży potencjał. Bryła budynków zostaje taka sama, zmieni się elewacja. Dużo zmian prowadzonych jest wewnątrz. Oprócz klas będzie też strefa chilloutu. Zaaranżuje ją sama młodzież. Nie zabraknie boisk sportowych, placu zabaw, dużego parkingu... Planowany jest też nowy, bezpieczny wjazd.

Miasto zapewnia, że wszystko jest zgodnie z prawem i obowiązującymi normami. A by mieszkańcy mogli się przekonać, jaka będzie nowa placówka i odpowiedzieć na wszystkie nurtujące zielonogórzan pytania, zamierza w marcu zorganizować dzień otwarty w Zespole Edukacyjnym nr 10. Mieszkańcy założą kaski i będą mogli dokładnie obejrzeć, jak nowy obiekt powstaje.

Od września miasto przejmie z powrotem Zespół Akademicki przy Szosie Kisielińskiej (dawny Lotnik). To szkoła menadżerska, umowa na jej prowadzenie właśnie się kończy. Miasto chce, by placówka była miejskim IV LO. Gimnazjum wygaśnie tam w czerwcu, zgodnie z reformą oświaty.

Radni na sesji podjęli też uchwałę w sprawie zamiaru likwidacji Samorządowego Ośrodka Doskonalenia i Doradztwa w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego. Dlaczego? Wiceprezydent Wioleta Haręźlak tłumaczyła, że lubuski kurator oświaty w porozumieniu z prezydentem miasta dąży do uporządkowania sieci doradztwa metodycznego dla nauczycieli w województwie. Zgodnie z przyjętą strategią od 1 września w dwóch wojewódzkich ośrodkach ma być zatrudnionych 54 doradców metodycznych. W grudniu ub.r. odbyło się spotkanie lubuskiego kuratora oświaty, Ewy Rawy, z doradcami metodycznymi Samorządowego Ośrodka Doskonalenia i Dokształcania. Wówczas to pani kurator zaproponowała wszystkim dotychczasowym doradcom metodycznym SODiD powierzenie zadań od 1 września br. w ramach stosunku pracy z Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli w Zielonej Górze.

Zanim radni zdecydują o likwidacji wspomnianej placówki, muszą uchwałą wyłączyć ją ze struktur Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego.

Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.