Zielona Góra znów zaczyna biegać. Poćwicz na stadionie i Ty!

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
Natalia Dyjas-Szatkowska

Zielona Góra znów zaczyna biegać. Poćwicz na stadionie i Ty!

Natalia Dyjas-Szatkowska

Zbliża się wiosna, a wraz z nią organizowane są różne akcje sportowe i charytatywne. Przekonaj się, co czeka nas w najbliższym czasie.

- To już szesnasta edycja naszego flagowego projektu w stowarzyszeniu - mówi Radosław Brodzik ze stowarzyszenia Zielona Góro zacznij biegać. - Jaki będzie cel naszych spotkań? By pobiec bez zmęczenia przez trzydzieści minut. Warto się przekonać i przyjść na wydarzenie.

Pierwsze spotkanie, organizowane przez Zielona Góro zacznij biegać, odbędzie się w najbliższą sobotę, 18 lutego, na stadionie przy ul. Sulechowskiej o godz. 9.00. - Zaczynamy cykl sześciu tygodni treningów, które przygotują nas do biegania przez trzydzieści minut bez przerwy - tłumaczy Anna Szlachetka ze stowarzyszenia. - Bez zmęczenia, z uśmiechem na twarzy. Za cały kurs obowiązuję wpisowe w wysokości 20 złotych.

Treningi nie są jedynym wydarzeniem, które szykuje stowarzyszenie. Organizacja wspiera też „Rodzinny Festiwal Sportu dla Życia Tymona”. Podczas spotkania, które odbędzie się na początku marca (a dokładnie 4 marca w Zespole Szkół Technicznych w Zielonej Górze), będą zbierane pieniądze na leczenie chorego Tymona Kaczmarka. Na festiwal można się zapisać na stronie internetowej: www.pulsarsport.pl

Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańców, sprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: ndyjas@gazetalubuska.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.