Dariusz Brożek

Złodzieje mieli wąską specjalność - renaulty

Jak ustalili policjanci do włamań gang używał specjalnych „łamaków” do stacyjek i urządzeń wyłączających alarm elektroniczny... Fot. KPP Międzyrzecz Jak ustalili policjanci do włamań gang używał specjalnych „łamaków” do stacyjek i urządzeń wyłączających alarm elektroniczny...
Dariusz Brożek

Policjanci z Międzyrzecza zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież 11 aut w Niemczech. Łączna wartość skradzionych pojazdów to pół miliona złotych.

Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu trafili na trop złodziei samochodów. Według ich ustaleń dwóch mężczyzn z powiatu strzelecko-drezdeneckiego oraz jeden mieszkaniec Międzyrzecza regularnie dokonywało kradzieży samochodów na terenie Niemiec. Według zebranych przez policjantów informacji mieli oni specjalizować się w kradzieżach samochodów renault master.

Kilka dni temu, w okolicy Skwierzyny, rzeczywiście pojawiły się podejrzane pojazdy. Policjanci postanowili im się przyjrzeć. Do ich zatrzymania miało dojść na moście na Warcie. Było to celowe działanie policjantów, chcących w ten sposób zapobiec ucieczce. Kierowcy widząc że nie mają możliwości ucieczki, zatrzymali się do pozornie rutynowej kontroli drogowej. W jej trakcie mundurowi zauważyli, że w jednym renault master jest wybita boczna szyba, natomiast w stacyjce tzw. „łamak”.

Podczas przeszukania drugiego pojazdu policjanci zabezpieczyli kluczyki „łamiące” stacyjkę oraz kostkę elektroniczną do omijania zabezpieczeń alarmowych w autach Renault.

Samochody trafiły na policyjny parking, a mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań. Podczas przesłuchania ustalono, że ich łupem mogło paść nawet jedenaście podobnych aut. Wszystkie były kradzione na terenie Niemiec. Z materiałów dowodowych wynika, że tylko w lipcu 2016 roku dokonali oni aż siedmiu „uprowadzeń” samochodów tej marki. Według wstępnych wyliczeń wartość skradzionych przez nich pojazdów może wynosić nawet 500 tys. złotych.

Zatrzymani mężczyźni w wieku od 24 do 33 lat usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa, policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Dariusz Brożek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.