Złotkiem nie byłem. Teraz chcę pomóc innym ludziom

Czytaj dalej
Fot. Natalia Dyjas
Natalia Dyjas-Szatkowska

Złotkiem nie byłem. Teraz chcę pomóc innym ludziom

Natalia Dyjas-Szatkowska

Schronisko aktywizujące dla bezdomnych mężczyzn Caritas zostało oficjalnie otwarte w październiku. Jednak już od niemal roku zapewnia dach nad głową 25 mieszkańcom. I staje się szansą. Na nową pracę, na naukę codzienności, ale i lekcję… wielkiej pokory.

- Obecnie w domu mieszka 23 mężczyzn – mówi Roman Romanowski, kierownik zielonogórskiej placówki. – Proponujemy im zamieszkanie w naszym schronisku. To, czy do niego przyjdą, zależy tylko od ich decyzji.

Roman Romanowski jest psychologiem. Ale i streetworkerem, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „pracownika ulicy”. Osoba z takimi kompetencjami działa w terenie. Dociera do potrzebujących, bezdomnych. Niesie pomoc. Czasem jest to zwykły kubek ciepłej herbaty, czasem zachęta do zmiany w życiu.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Natalia Dyjas-Szatkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.