Złotówka. By dzieci nie były głodne

Czytaj dalej
Fot. www.pomoc.saletyni.org
Katarzyna Kachel

Złotówka. By dzieci nie były głodne

Katarzyna Kachel

Talerz zupy, rozdawanej przez księży saletynów w ukraińskim Krzywym Rogu, kosztuje 1 zł. Codziennie w kolejce po gorący posiłek ustawia się ponad sto osób.

Kiedyś było tam nawet dobrze. Bo przecież Krzywy Róg był ważnym ośrodkiem przemysłu wydobywczego. Dymiły tam huty żelaza, ludzie mieli pracę, żyli na dobrym poziomie. Może w domach się nie przelewało, pod blokiem nie stały superluksusowe samochody, ale głodu nie było. - Po agresji Rosji osoby z terenów czasowo okupowanych zaczęły migrować do bezpieczniejszych części kraju. Krzywy Róg szybko stał się docelowym miejscem wielu ukraińskich rodzin, które straciły dach nad głową i postanowiły szukać szczęścia gdzie indziej - opowiada ks. Tomasz Krzemiński, saletyn, pracujący w parafii Wniebowzięcia NMP w Krzywym Rogu.

Myśleli, że miasto we wschodniej Ukrainie będzie ich ziemią obiecaną. Tak się jednak nie stało. Przez wojnę stracili dobytek i poczucie bezpieczeństwa, przez brak możliwości zarobku i utrzymania rodzin swoją godność. Wielu z nich trafiło na ulice i do noclegowni. Także dzieci i niepełnosprawni.

- Wizją lepszego jutra skusiło się wiele osób, bo niemalże 80 tys. Niestety, wielu z nich nie znalazło zatrudnienia, wpadli w pułapkę. A przecież ojcowie i matki muszą zadbać jakoś i o dzieci, i o starszych oraz chorych członków rodzin - zauważa ks. Grzegorz Zembroń MS, prowincjał polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów. Nie można pozwolić, by stracili nadzieję - dodaje.

Saletyni szybko więc zrozumieli, że prócz tradycyjnego duszpasterstwa, parafia musi także spróbować pomóc tym, którym jest dziś najtrudniej. Tak powstał socjalno-medyczny gabinet, w którym uchodźcy i ludność lokalna mogą skorzystać z pomocy lekarza i bezpłatnych leków. Tak zrodził się zamysł dokarmiania głodnych. - Latem dostają trzy kanapki i herbatę, zimą zupę - mówi ks. Tomasz.

Kolejka zawsze jest długa. Teraz, w listopadzie liczy 100-120 osób. - A jest naprawdę mroźnie, nawet minus 15. Do tego silny wiatr i dużo, dużo śniegu. W takich warunkach atmosferycznych jeszcze większe znaczenie dla bezdomnych ma gorąca herbata, talerz zupy czy choćby kromka chleba - podkreśla saletyn.

Garnek takiej strawy kosztuje 120 złotych. Codziennie. - Dla wielu z was to niewiele, dla nas sporo. Nie mamy żadnych dotacji, a tu, w Krzywym Rogu nie możemy liczyć na wsparcie czy sponsorów - podkreśla ks. Tomasz.

Dlatego, kiedy było najtrudniej, pomogli Polacy. Dzięki przyjaciołom księży saletynów zrodziła się akcja „Kanapka za złotówkę”. Prosty projekt, który głównie dzięki mediom społecznościowym pozwolił zebrać pieniądze na dożywianie. - Tylko jedna niepozorna złotówka, a przynosi tyle dobra. A przecież często poniewiera się gdzieś w samochodzie lub w kieszeni. Warto uświadomić sobie, że taka moneta sprawia, iż ktoś, gdzieś tam daleko, we wschodniej Ukrainie, nie chodzi głodny - mówi ks. Grzegorz Zembroń MS.

A kiedy człowiek jest najedzony może myśleć o przyszłości. I może zacząć się starać, by zmienić swój los. - Pomagamy każdemu. Nie pytamy, skąd jest, czy pracuje albo jakiego jest wyznania. Wystarczy, że jest głodny. My mamy go nakarmić i to jest nasza misja - podkreśla ks. Tomasz Krzemiński MS.

Wciąż wiele przed nimi. Tak, by ludzie nie musieli jeść przed drzwiami klasztoru i by nie musieli w upokarzający ich sposób koczować na placu kościelnym, saletyni postanowili wybudować Dom Miłosierdzia. Pozyskali środki na zakup działki, a po pokonaniu wielu trudności nabyli ją w maju 2018 roku.- Projekt jest rozłożony na kilka lat. Marzy nam się zadaszone miejsce, osłonięte od wiatru, by można tam było spokojnie zjeść posiłek - opowiada ks. Tomasz.

Czy to tak wiele? O działalności księży saletynów można przeczytać:
www.pomoc.saletyni.org
www.misje.saletyni.pl

I Ty możesz pomóc

Wszystkim, którzy chcą dołączyć do Akcji wspierania bezdomnych w Krzywym Rogu na Ukrainie podajemy nr konta. Referat Misji Zagranicznych Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów ul. PCK 33, 41-409 Mysłowice-Krasowy - dla przekazów złotówkowych NRB: 53 1600 1055 1846 3129 0000 0003 Prosimy, aby w tytule przelewu zamieścić nazwę akcji: „Kanapka za Złotówkę”

Katarzyna Kachel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.