Zmiana przepisów dała możliwość funkcjonowania ogródków działkowych poza strukturami PZD

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Kozakiewicz
redakcja Gazety Lubuskiej

Zmiana przepisów dała możliwość funkcjonowania ogródków działkowych poza strukturami PZD

redakcja Gazety Lubuskiej

Czy takie rozwiązanie ma sens? Czy potrzebne są nowe rozwiązania prawne dotyczące funkcjonowania ogrodów działkowych?

TAK: Odejście z PZD to dobra decyzja. Teraz możemy więcej i taniej

Od jak dawna sulęcińskie ogródki działkowe „Metalowiec” nie należą do Polskiego Związku Działkowców?
Minęło już ok. 1,5 roku. Nadal jesteśmy jedynym w województwie ogródkiem działkowym, który wystąpił z PZD.

Co skłoniło was do podjęcia takiej decyzji?
Wiele czynników złożyło się na wystąpienie z PZD. Przede wszystkim teraz mamy więcej do powiedzenia, sami możemy decydować o tym, co będzie się tutaj dziać. Jako stowarzyszenie możemy korzystać z unijnych dotacji. I_już mamy plan: chcemy zakupić wiatę z ławkami. To będzie takie nasze wspólne miejsce do biesiadowania. To sprawa pierwsza. A druga: teraz jest taniej, ponieważ nie musimy płacić składek. Wcześniej 40-50 proc. składek trafiało na rzecz PZD. My, jako działkowcy, nie mieliśmy więc z tego żadnych korzyści. To były pieniądze, za które utrzymywany jest związek. Działkowcy zobowiązani byli do płacenia składek tzw. inwestycyjnych, a nowi działkowcy płacili wpisowe.

Franciszek Bors, honorowy prezes ROD Związkowiec w Żarach
Jakub Pikulik Grzegorz Kozieł jest prezesem stowarzyszenia działkowców

A opłaty za mkw. od działki też się zmieniły?
Oczywiście! U nas jest to ok. 30 gr za mkw. Na innych działkach te opłaty to nawet ponad 50 gr. Jeżeli ogródki działkowe są duże, jak np. w Gorzowie, to do kasy PZD trafia ok. 50 tys. zł. Oczywiście korzyści dla działkowców z tej kwoty są żadne. Dlatego warto wziąć sprawy w swoje ręce i odejść z PZD.

Jest to skomplikowane?
Absolutnie nie. Chociaż muszę przyznać, że sam popełniłem kilka formalnych błędów na początku, dlatego też służę pomocą innym, by nie powtarzali moich potknięć. Uogólniając: należy mieć zgodę większości działkowców, wystąpić z PZD i założyć stowarzyszenie. Co istotne, na mocy ustawy z 2013 r. nie ponosi się żadnych związanych z tym kosztów.

NIE: Istnienie PZD daje każdemu z działkowców zbyt wiele korzyści

Czy warto działać poza strukturami związku działkowców?
Związek był bardzo zaangażowany w pracę nad ustawą o ogródkach działkowych. Jesteśmy zadowoleni z jej zapisów. Gdyby nie ona, ogródków działkowych dziś już by nie było. Nie znam nikogo, kto chciałby działać poza związkiem. Kilka lat temu w Żarach podejmowano takie próby, jednak bezskutecznie. Udało się w Zielonej Górze. Tamtejsi działkowcy teraz
żałują swojej decyzji.

Jakie korzyści wynikają z obowiązujących przepisów?
Polski Związek Działkowców to silne lobby, które skutecznie potrafi reprezentować interesy swoich członków. Stowarzyszenia lokalne z pewnością nie miałyby takiej siły przebicia, by walczyć o zwolnienia podatkowe dla działkowców. Mam tu na myśli podatek od nieruchomości i podatek rolny. Od roku 2014 z tego ostatniego zwolnieni jesteśmy z urzędu. Nie jest konieczny nawet wniosek w tej sprawie. Ponadto działkowców zwolniono z opłat środowiskowych za pobór wody na potrzeby ogrodów. Wcześniej opłaty te pustoszyły budżety wielu ROD. Korzystamy też ze zwolnień z opłat sądowych w sprawach cywilnych.
Mamy też prawo do dotacji na remonty i inwestycje. Dotychczas samorządy odmawiały pomocy działkowcom. Nie było podstaw, by przekazywać im środki publiczne.

Franciszek Bors, honorowy prezes ROD Związkowiec w Żarach
Grzegorz Kozakiewicz Franciszek Bors, honorowy prezes ROD Związkowiec w Żarach

Jest też prawo do odszkodowania w przypadku likwidacji Rodzinnych Ogrodów Działkowych.
Tak. To uprawnienie istniało już wcześniej w przypadku wywłaszczeń na potrzeby inwestycji tzw. pożytku publicznego czy też budowy typowo komercyjnej. Nowością jest odszkodowanie w przypadku zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w czasach PRL-u lub w przypadku realizacji sądowego roszczenia osoby trzeciej.

redakcja Gazety Lubuskiej

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.