Znieczulenie rodzi się w bólach, a kobiety cierpią, choć nie muszą

Czytaj dalej
Ilona Burkowska

Znieczulenie rodzi się w bólach, a kobiety cierpią, choć nie muszą

Ilona Burkowska

Znieczulenie zewnątrzoponowe pomaga rodzić bez bólu. Wszystkim kobietom w kraju. Lubuszankom – niekoniecznie. U nas ten luksus oferują tylko dwa szpitale.

Jesteśmy na szarym końcu i u nas dostępność do znieczulenia zewnątrzoponowego jest praktycznie żadna – wynika ze statystyk Narodowego Funduszu Zdrowia. Na całe województwo wykonują je zaledwie dwa szpitale: w Gorzowie i Nowej Soli. Przy czym od początku roku do 20 kwietnia z porodu z takim znieczuleniem skorzystało zaledwie 11 kobiet, tylko w Nowej Soli. W całym ubiegłym roku – 39 pacjentek. Szpitale tłumaczą, że brakuje im lekarzy anestezjologów. Kobiety się denerwują, bo takie znieczulenie w innych województwach, w innych szpitalach, to standard, a nie wyjątek.

Czytaj w sobotę, 22 kwietnia, w "Gazecie Lubuskiej" i w serwisie plus.gazetalubuska.pl

Ilona Burkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.