Znowu wypada kostka na gorzowskim Startym Rynku. Taka... tradycja!

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Rusek
Tomasz Rusek

Znowu wypada kostka na gorzowskim Startym Rynku. Taka... tradycja!

Tomasz Rusek

Od 20 lat nikt nie potrafi poradzić sobie z kostką wypadającą ze Starego Rynku. Może wyremontować plac przy okazji budowy deptaka? Urząd: - Nie

Czytelnik Sławomir łapie się za głowę i nie rozumie, dlaczego w XXI wieku władze 120-tysięcznego, wojewódzkiego miasta nie potrafią sobie poradzić z... kamieniami. Tymi, które regularnie wypadają z nawierzchni Starego Rynku.

- To już irytujące. Miasto wydaje ogromne miliony na inwestycje, a nie potrafi zatrudnić jednej osoby do naprawy wyrw i latających po Starym Rynku kostek.

- To już irytujące. Miasto wydaje ogromne miliony na inwestycje, a nie potrafi zatrudnić jednej osoby do naprawy wyrw i latających po Starym Rynku kostek. Jest to reprezentacyjne miejsce w centrum miasta, stąd też powinna być szczególna dbałość naszych władz o ten zakątek. W tej chwili w kilku miejscach są ogromne dziury po kostce przy ławkach wokół fontanny w kierunku ul. Obotryckiej. Czy urząd czeka, aż przyjdzie śnieg czy plucha i ktoś sobie nogi połamie?! Ten stan trwa od dwóch miesięcy, sądziłem, że może urząd się tym zainteresuje... - mówi wyraźnie wkurzony. 

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Rusek

Najwięcej moich tekstów znajdziecie obecnie na stronie międzyrzecz.naszemiasto.pl. Żyję newsami, ciekawostkami, inwestycjami, problemami i dobrymi wieściami z Międzyrzecza, Skwierzyny, Trzciela, Przytocznej, Pszczewa i Bledzewa.
To niezywkły powiat, moim zdaniem jeden z najpiękniejszych (i najciekawszych!) w Lubuskiem. Są tam też wspaniali ludzie, z którymi mam szansę porozmawiać na facebookowym profilu Głos Międzyrzecza i Skwierzyny. Wpadnijcie tam koniecznie. Udało się nam stworzyć wraz z ponad 15 tysiącami ludzi fajne, przyjazne miejsce, gdzie znajdziecie newsy, piękne zdjęcia, relacje z ważnych wydarzeń i - codziennie! - najnowszą prognozę pogody. Bo od pogody zaczynamy dzień.


Staram się pilnować najważniejszych spraw i tematów. Sporo piszę o:


jeziorze Głębokim, o inwestycjach, czy atrakcjach turystycznych, ale poruszamy (MY - bo wiele tematów do załatwienia i opisania podpowiadacie Wy, Czytelnicy) dziesiątki innych spraw. 
Dlatego przy okazji wielkie dzięki za Wasze komentarze, opinie, zaangażowanie i wsparcie.



Zdarza się też, że piszę o Gorzowie. To moje rodzinne miasto, które - tak lubię myśleć - znam jak własną kieszeń. Cały czas się zmienia, rozbudowuje, wiecznie są tu jakieś remonty i inwestycje, więc pewnie jeszcze przez lata nie zabraknie mi tematów!



 


Do Gazety Lubuskiej (portal międzyrzecz.naszemiasto.pl jest jej częścią) trafiłem niemal 20 lat temu. Akurat zakończyłem swoją kilkuletnią przygodę z Radiem Gorzów i Radiem Plus, więc postanowiłem się sprawdzić w słowie pisanym (choć mówione było świetną przygodą). I tak się sprawdzam, i sprawdzam, i sprawdzam. Musicie bowiem wiedzieć, że Lubuska sprzed nastu lat i obecna to zupełnie inne gazety. Dziś, poza pisaniem, robimy zdjęcia, nagrywamy filmy, przygotowujemy relację. Żaden dzień nie jest takim sam. I chyba dlatego tak lubię tę pracę.

Lubię też:



  • jazdę na rowerze

  • pływanie

  • urlopy

  • gołąbki

  • seriale

  • lenistwo



nie przepadam za:



  • winem

  • górami

  • ogórkową

  • tłumem

  • hałasami

  • wczesnym wstawaniem (aczkolwiek nieźle mi wychodzi!)



OK, w ostateczności mogę zjeść ogórkową.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.