Alan Rogalski

Zostały dwa turnieje, więc nie wieszajmy medali na szyjach

Bartosz Zmarzlik (w środku) Fot. Jarosław Pabijan Bartosz Zmarzlik (w środku)
Alan Rogalski

Reprezentant Polski Bartosz Zmarzlik mistrzem świata - to zdanie brzmi wspaniale, ale by to wybrzmiało jeszcze bardziej, te słowa muszą zamienić się w stan faktyczny. Do tego droga jest już krótsza, ale cały czas daleka.

Z tego doskonale zdaje sobie sprawę sam lider klasyfikacji generalnej o tytuł najlepszego zawodnika na świecie, a więc Bartosz Zmarzlik. - Nie chcę wywierać na sobie niepotrzebnej presji. Do kolejnych zawodów w Walii mamy jeszcze trochę czasu [Grand Prix odbędzie się 21 bm. - przyp. red.]. Postaram się do nich przygotować, najlepiej jak tylko potrafię - mówi gorzowianin i od razu dodaje: - Nie rozdzielajmy jeszcze medali na szyjach poszczególnych zawodników. Przed nami zostały do rozegrania dwa turnieje. Naprawdę dużo się może w nich wydarzyć na torze. Mogę obiecać tylko jedno, że w Cardiff na torze dam z siebie sto procent.

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Alan Rogalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Jesień 50% taniej!

Nie tylko liście spadają na jesień! 90-dniowy dostęp do prenumeraty tańszy o 50%!

50,00 100,00

Nie tylko liście spadają na jesień! Cena cyfrowej prenumeraty Gazety Lubuskiej również: 90-dniowy dostęp 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.